Trwa spotkanie zarządu spółki z przedstawicielami związków zawodowych. Związkowcy nie chcą zgodzić się na wiele punktów programu. Nie chcieli rozmawiać z dziennikarzami.

Prezes spółki Mirosław Taras mówi, że sytuacja finansowa Kompanii jest dramatyczna. Wprowadzenie programu jest w stanie, według niego, uratować Kompanię na dwa lata, kiedy spodziewany jest wzrost cen węgla. Pozwoli to spółce na odzyskanie płynności finansowej i zapewnienie stabilności kapitału. Bez wprowadzenia tego programu Kompania w najbliższym czasie upadnie - oświadczył prezes dodając, ze zarząd jest zdeterminowany podjąć plan naprawczy.

Jak wynika z informacji przekazanych przez spółkę, plan przewiduje między innymi pozyskanie niezbędnych środków na dofinansowanie jej działalności, programy restrukturyzacyjne dla poszczególnych kopalń, racjonalizację zatrudnienia i urealnienia kosztów wynagrodzeń.

>>> Czytaj też: Polska sprzedaje już węgiel Ukrainie. To szansa dla naszego górnictwa