Rzecznik rządu Niemiec nie chce komentować posunięć nowych polskich władz

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
4 stycznia 2016, 17:50
Metro w Berlinie, Niemcy.
Metro w Berlinie, Niemcy. /ShutterStock
 Steffen Seibert pytany o sytuację w Polsce powiedział jedynie, że spory o zgodność przepisów krajowych z prawem unijnym mogą i muszą być rozstrzygane przez Komisję Europejską.

Seibert stwierdził, że Komisja jest strażniczką unijnych traktatów i jej zadaniem jest prowadzenie kontroli w takich sytuacjach. Jak dodał, Komisja chce teraz rozpocząć dialog z polskim rządem. "To właściwa, europejska droga" - ocenił.

zasugerował niedawno uruchomienie mechanizmu kontroli praworządności i objęcie Polski nadzorem przez Komisję Europejską. Powodem miałyby być choćby zmiany w ustawie medialnej.

>>> Czytaj też: Konserwatywna rewolucja. "El Pais": Polska kroczy śladami czarnej bestii Europy Wschodniej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj