Euler Hermes: Liczba upadłości firm spadła o 9% r/r do 747 w 2015 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 stycznia 2016, 09:37
Dłużnik, bankructwo, wierzytelności
Bankructwo/ShutterStock
Coraz mniej upadłości w Polsce. Według najnowszych danych Euler Hermes, w całym 2015 roku zbankrutowało o 9 proc. firm mniej niż rok wcześniej.

zarejestrowanych w całym 2015 r. wyniosła 747 wobec 822 w 2014 r., co oznacza to spadek o 9% w skali roku, wynika z danych Euler Hermes na podstawie oficjalnych danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego. 

Według, wzrost rentowności (m.in. w sektorze dystrybucji i handlu) notują głównie największe podmioty (zatrudnienie powyżej 49 osób) – w efekcie upadają one rzadziej niż przed rokiem. Firmy mniejsze są ofiarami minimalnych marż wiążących się z deflacją – nie są w stanie konkurować cenami.  Natomiast problemy sektora produkcyjnego (wyrobów stalowych, budowlanych) omijają na razie producentów art. spożywczych.

"Analiza wyników firm i upadłości za poprzedni, 2015 rok wskazuje na narastający powoli problem finansów przedsiębiorstw, przede wszystkim tych mniejszych. Problem konkurencji głównie ceną – na rynku krajowym jak i eksportowym drenuje rentowność firm. W efekcie zwiększało się zauważalnie na przestrzeni ostatnich kwartałów ich zadłużenie, finansowały się one długiem zamiast zyskiem nie z wyboru, ale z konieczności (to także wpływa na nadchodzący spadek inwestycji prywatnych)" - czytamy w komunikacie.  

>>> Polecamy: Pracownik to frajer? W Polsce to biedniejsi płacą na bogatszych

Zdaniem Euler Hermes stabilny eksport i popyt wewnętrzny (jak bardzo – to okaże się po analizie wyników sprzedaży z IV kwartału, gdy czynniki polityczne – terroryzm i problem migracji mógł skłonić ludzi do większej ostrożności) nie rekompensowały dotychczas firmom wszystkich czynników ryzyka, pozwalały utrzymać wysoki poziom sprzedaży, ale już nie zysków. Dodatkowo w polskie firmy uderzyć może rykoszetem postępująca stagnacja na rynkach wschodzących, wpływająca bezpośrednio na naszych kontrahentów zachodnioeuropejskich. 

"To wpłynie na minimalną już co najwyżej zmianę liczby upadłości polskich przedsiębiorstw – spodziewamy się, że tak „rozpędzona" gospodarka polska zanotuje 3% spadek ich liczby w bieżącym, 2016 roku. Spodziewać się więc można, większej liczby miesięcy, w których będzie rosła w porównaniu do ubiegłego roku (w 2015 roku mieliśmy z tym do czynienia jedynie w marcu i w listopadzie)" - czytamy dalej.  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj