Trzeba wycofywać się z energetyki opartej na węglu siedem razy szybciej. Nieubłagane wnioski z raportu WRI

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 listopada 2023, 06:00
[aktualizacja 17 listopada 2023, 13:45]
"Stan Działań Klimatycznych 2023" maluje ponury obraz wyzwań, przed którymi stoją decydenci, przygotowując się do szczytu klimatycznego COP28 w Dubaju. "Globalne wysiłki na rzecz ograniczenia ocieplenia do 1,5°C są w najlepszym razie mało energiczne," powiedziała Sophie Boehm z World Resources Institute. 

Podobnie jak większość dyskursu o działaniach klimatycznych, Porozumienie Paryskie z 2015 roku - mające na celu "ograniczenie globalnego ocieplenia do dobrze poniżej 2°C stopni, najlepiej do 1,5°C, w porównaniu z poziomami przedindustrialnymi" - ma duże znaczenie dla analizy.

Raport z wtorku przyjmuje cel 1,5°C i opracowuje cele na 2030 i 2050 rok, zgodne z nim. Ogólne wnioski są niezbyt budujące - zaledwie jeden cel na 42 wskaźniki - sprzedaż elektrycznych samochodów osobowych - ma szanse zostać do 2030 roku osiągnięty. A przecież ONZ wcześniej zauważyła, że 1,5°C jest uważane za "górną granicę" pozwalającą na uniknięcie najgorszych konsekwencji zmian klimatu. 

"Globalne wysiłki na rzecz ograniczenia ocieplenia do 1,5°C są w najlepszym razie mało energiczne," powiedziała Sophie Boehm, główna autorka raportu i badaczka w World Resources Institute. "Mimo dziesięcioleci dramatycznych ostrzeżeń i wezwań do przebudzenia, nasi liderzy w dużej mierze zawiedli w mobilizacji działań klimatycznych, nawet lekko zbliżających się do potrzebnej szybkości i skali," dodała Boehm.

Autorzy raportu proponują szereg działań, które należy podjąć, jeśli cele klimatyczne mają zostać osiągnięte. Przede wszystkim konieczne jest wycofanie węgla z wytwarzania energii elektrycznej w tempie siedem razy szybszym niż obecnie. Raport stwierdza, że "odpowiada to wycofaniu około 240 średniej wielkości elektrowni węglowych każdego roku do 2030 roku." Poza tym niezbędne będzie zwiększenie wzrostu w sektorze energii wiatrowej i słonecznej, przyspieszenie tempa rozbudowy infrastruktury szybkiego transportu, a także przejście na diety zdrowsze i bardziej zrównoważone osiem razy szybciej i czterokrotne spowolnienie rocznego tempa wylesiania w tej dekadzie.

„Już wiemy, co należy zrobić, sektor po sektorze, do 2030 roku,” powiedział Ani Dasgupta, prezes i dyrektor generalny WRI.
„Świat poczynił pewne postępy - w niektórych przypadkach, postęp eksponencjalny - ale ogólnie rzecz biorąc, pozostajemy w tyle, z kilkoma trendami szybko zmierzającymi w złym kierunku,” dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj