Wicepremier Jacek Sasin pytany na antenie TVP Info, kiedy połączenie Orlen, PGNiG i Lotosu stanie się faktem odpowiedział, że dzisiaj bliższą perspektywą jest, jak się wydaje, unifikacja Orlenu i PGNiG. "To proces, który przebiega w całości na polskim rynku i kwestie monopolowe będą rozstrzygane przez nasze polskie organy" - powiedział.

Według niego doprowadzenie tego procesu do końca jest możliwe jeszcze w tym roku. "Do końca tego roku fuzja Orlenu i PGNiG będzie możliwa do zrealizowania" - powiedział.

Reklama

Dodał, że pełna fuzja z Lotosem wymaga "nieco dłuższego czasu". Przypomniał, że jest konieczność poszukiwania partnera strategicznego do zbycia części aktywów Lotosu. "Chodzi też o to, by ten proces przeprowadzić jak najbardziej korzystnie dla Polski, dla polskiego interesu i przyszłości również tego nowego koncernu" - tłumaczył.

Sasin zastrzegł, że cały proces nie będzie się rozciągał na lata. "Mówimy tutaj o kilkumiesięcznym okresie dłuższym niż proces połączenia Orlenu z PGNiG. Więc można powiedzieć, że na pewno do płowy przyszłego roku będziemy mogli już mówić o w pełni ukształtowanym nowym podmiocie gospodarczym, czyli nowym, odnowionym Orlenie powiększonym o aktywa Lotosu i PGNiG-u" - zapewnił.

Pytany o możliwe redukcje zatrudnienia po połączeniu spółek, minister zapewnił: "Nie ma mowy o tym, aby nowy podmiot gospodarczy, nowy koncern pozbywał się wielkiego bogactwa, jakim są pracownicy tych firm".

Stwierdził, że pojawią się natomiast nowe inwestycje, nowe miejsca pracy "dobrze opłacane i perspektywiczne". Dodał, że intencją jest nie tylko utrzymanie zatrudnienia, ale też "równanie w górę". "Dzisiaj Orlen jest jednym z liderów, jeśli chodzi o pracodawców na rynku (...) Chcemy, aby te orlenowskie dobre standardy były standardami, które rozciągną się na całą nową firmę" - powiedział.

Według Sasina zmniejszona będzie natomiast "warstwa zarządcza". "W nowej firmie nie będzie trzech zarządów i trzech rad nadzorczych tylko jedna" - powiedział. Wicepremier przewiduje "na poziomie pracowniczym" konieczność zatrudnienia nowych, kompetentnych ludzi, którzy będą prowadzić procesy transformacji energetycznej i nowe inwestycje.

Jak stwierdził Sasin, fuzja jest procesem korzystnym dla Polski, bo tworzy siłę polskiej gospodarki. "Siłę Polski jako kraju, który dysponuje potężną firmą na absolutnie kluczowym i strategicznym rynku paliwowo-energetycznym" - powiedział.

Skarb Państwa podpisał umowę o współpracy z Orlenem, Lotosem i PGNiG dotyczącą przejęcia przez PKN Orlen kontroli nad tymi spółkami. W wyniku przyjętego scenariusza połączenia akcjonariusze Lotosu i PGNiG LOTOS i w zamian za akcje, obejmą nowe akcje w podwyższonym kapitale zakładowym.

W podmiocie, który powstanie z przejęcia przez PKN Orlen Lotosu i PGNiG Skarb Państwa podniesie swoje udziały do 50 proc., co ma zabezpieczyć m.in. przed ewentualnym wrogim przejęciem. Obecnie Skarb Państwa ma ok. 27 proc. akcji Orlenu.