Odmiennego zdania jest 15 proc. ankietowanych, a 14 proc. nie ma zdania. Jak widać, zatrzymanie importu zboża przez Polskę i inne kraje, a potem wprowadzenie przez KE tranzytu zboża nie zostało uznane za skuteczne rozwiązanie. Szczegółowe wyniki badania wskazują, że nawet wśród wyborców obozu rządowego przeważa zdanie, że kwestia nie została rozwiązana – uważa tak 51 proc. elektoratu PiS, podczas gdy przeciwnego zdania jest 34 proc. – W pytaniu jest fałsz, nie ma niekontrolowanego importu zboża, napływające zboże było kontrolowane. Natomiast rozwiązanie problemu nie jest takie proste, skoro mamy 3 czy 4 mln t zboża u rolników, które trzeba skupić i wywieźć – komentuje wyniki badania minister rolnictwa Robert Telus z PiS.
Zgadza się za to z nimi były minister rolnictwa Marek Sawicki z PSL. – Nic nie zostało rozwiązane, to nadal markowanie, że rząd zajmuje się problemem, mimo że nie ma zielonego pojęcia, jak go rozstrzygnąć – krytykuje PiS Sawicki.
CAŁY TEKST W ŚRODOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.
