Euro rośnie w siłę. Dla rynków finansowych coraz bardziej niebezpieczne stają się USA

1 sierpnia 2020, 11:07
Na fali popytu na metale szlachetne i ucieczki od dolara para EURUSD zbliżyła się już do poziomu 1,18. Sprawiło to, że w pewnym momencie dolar kosztował mniej niż 3,73 złotego, najmniej od czerwca ubiegłego roku.

Euro stało się nawet najmocniejsze wobec dolara w całym obecnym roku. Kolejne korekty są znikome. Dolar wzmocnił się tylko bardzo nieznacznie, do 3,75 zł.

- Są tego dwie przyczyny, z jednej strony mamy dobre nastroje na rynkach, które przekładają się na osłabienie amerykańskiego dolara, gdy jednocześnie dla inwestorów ważne są decyzje, które Unia Europejska podejmuje, aby odbudować unijne gospodarki – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, ekspert XTB. - Pomoc finansowa UE trafi przede wszystkim do gospodarek strefy euro, naturalne jest, że ta waluta wzmacnia się.

Zyskuje nie tylko euro, wzrosty dotyczą także europejskich parkietów giełdowych.

Dla rynków finansowych coraz bardziej niebezpieczne stają się Stany Zjednoczone, ze względu na listopadowe wybory prezydenckie i obecny wzrost zagrożenia koronawirusem.

- Para EURUSD może wzrosnąć na korzyść euro, jednak pod warunkiem, że nie dojdzie do wzrostu niepokojów na giełdach, bo wówczas dolar będzie bardziej traktowany jako bezpieczna przystań – komentuje ekspert XTB.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MarketNews24
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj