Wyrok TK to "nóż wbity w sprawiedliwą transformację na Śląsku". Zieloni obawiają się polexitu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 października 2021, 18:42
Kopalnia Turów
<p>Kopalnia Turów</p>/Shutterstock
Czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie prawa unijnego to nóż wbity w plecy sprawiedliwej transformacji na Śląsku i w innych regionach węglowych – uważają przedstawiciele Partii Zieloni. Ich zdaniem orzeczenie oznacza "prawny polexit".

Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Katowicach Zieloni mówili o założeniach Zielonego Ładu – programu gospodarczej i społecznej odbudowy Europy i Polski po pandemii COVID-19, przygotowanego razem z Europejską Partią Zielonych. Przewodnicząca Zielonych posłanka Małgorzata Tracz podkreślała, że Śląsk potrzebuje sprawiedliwej transformacji, na którą mają popłynąć miliardy euro z Unii Europejskiej.

"Ale czy my będziemy mieć te pieniądze, czy będziemy mieć te środki na tak konieczną sprawiedliwą transformację? Wczorajszy wyrok Trybunału Julii Przyłębskiej to nóż wbity w plecy sprawiedliwej transformacji na Śląsku i w innych regionach węglowych. Nie możemy być pewni bezpieczeństwa nawet jednego euro z unijnych pieniędzy, bo widać, że rząd PiS-u po prostu tych pieniędzy nie chce" - powiedziała posłanka.

"Julia Przyłębska na zlecenie prezesa PiS przeprowadziła prawny polexit" - dodała, podkreślając że Zieloni się na to nie zgadzają. Przewodnicząca oceniła, że w ten sposób zagrożony jest cały Krajowy Plan Odbudowy, który jej zdaniem pozostanie po prostu dokumentem, który nie przełoży się na realne pieniądze dla Polski. Przewodnicząca zaapelowała o udział w niedzielnej demonstracji na Placu Zamkowym w Warszawie, której uczestnicy będą m.in. manifestować sprzeciw wobec orzeczenia TK.

W czwartek TK uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją. Niezgodny z konstytucją – orzekł TK - jest także przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm, a także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów.

Nowy unijny mechanizm sprawiedliwej transformacji ma opierać się m.in. o Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, niwelujący społeczne i gospodarcze skutki transformacji energetycznej. Zgodnie z rządowym projektem Umowy Partnerstwa wartość środków FST w Polsce ma sięgnąć 4,4 mld euro, z czego ponad 3,8 mld euro ma trafić do regionów. Zarządzanie i interwencje FST określą Krajowy Plan Sprawiedliwej Transformacji (KPST) wraz z planami terytorialnymi (regionalnymi).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj