Nowy rosyjski dron. Ukraińcy boją się do niego strzelać!

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 listopada 2025, 15:19
[aktualizacja 6 listopada 2025, 15:18]
Nowy rosyjski dron widziany z ukraińskiego
Nowy rosyjski dron widziany z ukraińskiego/Telegram
Na froncie pojawił się nowy rosyjski dron zwiadowczy „Kniaź Wieszczy Oleg”, który dzięki nietypowemu wyglądowi unika zestrzelenia. Ukraińscy żołnierze mylą go z własnym sprzętem i nie otwierają ognia.

Wygląda jak ukraiński, ale działa dla Rosjan

Nowy rosyjski dron zyskał przewagę w powietrzu nie dzięki najnowszej technologii, lecz sprytnemu kamuflażowi. Jego sylwetka przypomina niektóre ukraińskie maszyny zwiadowcze, co sprawia, że przeciwnik często waha się przed strzałem. W rezultacie dron może prowadzić działania zwiadowcze na terytorium kontrolowanym przez Ukrainę, pozostając niezauważonym.

Rosyjskie kanały informacyjne podają dane techniczne nowego drona
Rosyjskie kanały informacyjne podają dane techniczne nowego drona

Jak twierdzi TASS ten efekt maskowania pozwolił mu operować m.in. nad Sumami i Charkowem, gdzie inne drony byłyby natychmiast zestrzelone. To pokazuje, że w nowoczesnym konflikcie nawet wygląd może zadecydować o skuteczności technologii.

Prostota wygrywa z kosztami na wojnie w Ukrainie

W dobie masowego niszczenia dronów przez inne drony kluczowe stają się koszty i dostępność. „Kniaź Wieszczy Oleg” został zaprojektowany jako tani i łatwy w produkcji. W przeciwieństwie do skomplikowanych systemów, które wymagają specjalistycznego sprzętu, ten dron można uruchomić niemal z ręki, bez przygotowań.

Jego naprawa również nie stanowi problemu – części można wydrukować na drukarkach 3D, co umożliwia szybkie przywrócenie go do działania bez potrzeby wysyłania do bazy.

Dron do zadań specjalnych

Nowa maszyna wypełnia lukę, której nie były w stanie pokryć komercyjne drony. Urządzenia typu „Mavic” mają ograniczony zasięg i nie nadają się do długodystansowego zwiadu. Tymczasem „Kniaź” operuje w promieniu nawet 45 kilometrów, co czyni go idealnym narzędziem do rozpoznania, lokalizacji celów oraz wspierania ataków.

dron Mavic
dron Mavic w rękach ukraińskiego żołnierza./Taifun

Dron został zintegrowany z innymi systemami uderzeniowymi, dzięki czemu tworzy zgrany tandem – zwiadowca z góry lokalizuje cele, a dron-uderzeniowiec wykonuje ataki. Operatorzy mają dostęp do obrazu z obu maszyn, co znacząco zwiększa efektywność prowadzenia działań. Zwiadowczy Kniaż ma współpracować z uderzeniowym "Kniaziem Wandalem Nowogrodzkim"- pierwszym masowo stosowanym dronem kierowanym światłowodem.

Rosyjski dron FPV na światłowodzie „Kniaź Wandal Nowogrodzki” („KWN”), przechwycony przez ukraińskie siły zbrojne.
Rosyjski dron FPV na światłowodzie „Kniaź Wandal Nowogrodzki” („KWN”), przechwycony przez ukraińskie siły zbrojne./Fot. Serhij Flesz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj