Szaleją ze zbrojeniami. Niemcy szykują się na najczarniejszy scenariusz

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 października 2025, 12:09
Szaleją ze zbrojeniami. Niemcy szykują się na najczarniejszy scenariusz
Szaleją ze zbrojeniami. Niemcy szykują się na najczarniejszy scenariusz/PAP
Niebywałe, co zaczyna dziać się w Niemczech. Kraj, który jeszcze kilka lat temu podchodził do modernizacji armii z dużą ostrożnością, zbroi się naprędce. Minister obrony Boris Pistorius planuje zamówić dodatkowe 15 myśliwców F-35, co oznacza, że Luftwaffe wkrótce wzbogaci się o 50 maszyn piątej generacji. Stany Zjednoczone już zacierają ręce licząc miliardy dolarów, które przyniesie niemiecki kontrakt.

Decyzja Berlina zaskakuje nawet ekspertów od bezpieczeństwa. Jeszcze kilka lat temu Niemcy stawiały na ostrożne wydatki na armię, a teraz tempo zbrojeń przyspiesza w rekordowym tempie. O nagłej zmianie w polityce informuje "Der Spiegel", który dotarł do poufnych dokumentów przygotowanych dla komisji budżetowej Bundestagu.

Niemcy zbroją się na potęgę. Wydadzą miliardy euro na myśliwce

Według doniesień niemieckiego tygodnika zakup figuruje w planach budżetowych Bundestagu jako "uzupełniający zakup samolotów typu F-35A". Pierwsze z już zamówionych 35 maszyn mają trafić do Niemiec w 2027 roku. Nowe zamówienie ma kosztować około 2,5 miliarda euro, a w związku z powiększoną flotą w RFN może powstać zupełnie nowa baza sił powietrznych.

Eksperci zwracają uwagę, że F-35 nie są tylko kolejnymi samolotami bojowymi. W razie dużego konfliktu będą zdolne do przenoszenia amerykańskich bomb atomowych przechowywanych w Niemczech. Zagrożenie ze strony Rosji, w tym potencjał ataków dronowych, sprawia, że przewaga w powietrzu stała się jednym z głównych priorytetów planów rozwojowych Bundeswehry. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada, że niemiecka armia ma stać się najsilniejszą siłą w Europie.

Niemcy szaleją ze zbrojeniami. Stany Zjednoczone zacierają ręce

Gigantyczny kontrakt wart miliardy euro trafi do Lockheed Martin, czyli amerykańskiego producenta F-35. "Der Spiegel" przypomina, że takie decyzje powinny ucieszyć Biały Dom. Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie sygnalizował, że przemysł zbrojeniowy w USA potrzebuje europejskich inwestycji w obronę.

Jednocześnie niemiecki zakup może podsycić wątpliwości co do europejskiego projektu myśliwca przyszłości FCAS, realizowanego wspólnie z Francją. "Der Spiegel" ocenia, że projekt utknął w martwym punkcie, a jego ratunek wymaga, aby Berlin i Paryż znalazły rozwiązanie jeszcze w tym roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj