Dlaczego Donald Trump chce zająć Grenlandię? Dwa powody

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
7 stycznia 2026, 12:42
Dlaczego Donald Trump chce zająć Grenlandię? Dwa powody
Dlaczego Donald Trump chce zająć Grenlandię? Dwa powody/East News
Po amerykańskim nalocie na Wenezuelę, który doprowadził do aresztowania prezydenta Nicolása Maduro, Donald Trump powtórzył zamiary przyłączenia Grenlandii do Stanów Zjednoczonych. W obliczu ostatnich wydarzeń deklaracje prezydenta USA zaczęły być odbierane znacznie poważniej, niż do tej pory. W obronie Danii, do której formalnie należy wyspa, stanęły europejskie kraje, w tym Polska. Dlaczego Donald Trump chce zająć Grenlandię i co to oznacza dla Europy?

Grenlandia, największa wyspa na świecie, jest półautonomicznym regionem Danii, która należy do NATO i Unii Europejskiej. Od czasu powrotu do władzy na początku 2025 roku Trump kilkakrotnie mówił wprost o chęci zajęcia wyspy. Powrócił do tego pomysłu po nalocie na Wenezuelę i aresztowaniu prezydenta Nicolása Maduro. Dlaczego kontrola nad Grenlandią jest w interesie Stanów Zjednoczonych?

Dlaczego Trump chce zająć Grenlandię? Po pierwsze położenie strategiczne

Jednym z głównych powodów zainteresowania Trumpa Grenlandią jest jej położenie strategiczne. Wyspa znajduje się między Ameryką Północną a Europą, kontrolując dostęp do Arktyki i tzw. luki GIUK, czyli kluczowego korytarza morskiego łączącego Arktykę z Atlantykiem. Dla USA oznacza to szansę na wzmocnienie nadzoru nad północną flanką NATO oraz ograniczenie aktywności Rosji i Chin w tym regionie.

Dlaczego USA chcą Grenlandii? Po drugie bogate zasoby naturalne

Kolejnym czynnikiem są surowce naturalne, o czym wielokrotnie wspominał Trump. Grenlandia posiada znaczące złoża ropy, gazu oraz metali ziem rzadkich, które są niezbędne dla nowoczesnych technologii i przemysłu zbrojeniowego. W obliczu dominacji Chin na rynku metali ziem rzadkich USA postrzegają dostęp do tych zasobów jako element bezpieczeństwa gospodarczego, nawet jeśli sam Trump publicznie umniejsza ich znaczenie.

Istotną rolę w tym kontekście odgrywają zmiany klimatyczne. Topnienie lodów ułatwia dostęp do bogactw naturalnych Grenlandii i otwiera nowe szlaki żeglugowe, które mogą zmienić globalne kierunki handlu. Kontrola nad wyspą dawałaby USA strategiczną przewagę w regionie, którego geopolityczne znaczenie rośnie z każdym rokiem.

Donald Trump chce zająć Grenlandię. Nie wyklucza użycia wojska

Prezydent USA powiedział 4 stycznia w samolocie Air Force One, że USA potrzebują Grenlandii "z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego". - W tej chwili Grenlandia jest wszędzie usiana rosyjskimi i chińskimi statkami – stwierdził.

Następnego dnia w rozmowie z NBC News Donald Trump stwierdził, że "bardzo poważnie" podchodzi do zamiaru nabycia Grenlandii, choć nie ma określonego terminu realizacji tego celu.

We wtorek Biały Dom potwierdził, że Trump i jego zespół analizują różne scenariusze dotyczące przejęcia Grenlandii. W odpowiedzi na pytania agencji Reuters stwierdzono: "Prezydent Trump dał jasno do zrozumienia, że zdobycie Grenlandii jest priorytetem bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych". Dodano również, że "wykorzystanie sił zbrojnych USA zawsze jest opcją, jaką ma do dyspozycji głównodowodzący".

Jednocześnie "Wall Street Journal" poinformował, że Marco Rubio bagatelizował możliwość użycia siły, podkreślając, iż Trump nadal koncentruje się na koncepcji zakupu wyspy.

Dania o zakusach Trumpa: Atak na Grenlandię byłby końcem NATO

Premier Danii Mette Frederiksen ostrzegła, że jakikolwiek atak na Grenlandię oznaczałby w praktyce koniec NATO. Jej zdaniem byłby to cios w fundament sojuszu, który opiera się na wzajemnym zaufaniu i poszanowaniu suwerenności państw członkowskich.

Wspólne europejskie oświadczenie podkreślało, że bezpieczeństwo w Arktyce powinno być wzmacniane w ramach NATO, a nie poprzez przejęcie terytorium jednego z członków sojuszu. "NATO jasno dało do zrozumienia, że region Arktyki jest priorytetem" – zaznaczono, dodając, że europejscy sojusznicy zwiększają swoją obecność i inwestycje wojskowe w tym obszarze.

W tym kontekście Dania i Grenlandia zwróciły się do amerykańskiego sekretarza stanu Marco Rubio z prośbą o pilne spotkanie w sprawie "ważnego oświadczenia Stanów Zjednoczonych na temat Grenlandii", o czym poinformowała grenlandzka minister spraw zagranicznych Vivian Motzfeldt.

Donald Trump mówi o przejęciu Grenlandii. Co to oznacza dla Europy?

Były doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego Wielkiej Brytanii Lord Ricketts ocenił, że ewentualna aneksja Grenlandii przez USA miałaby katastrofalne skutki. Jego zdaniem "w praktyce oznaczałoby to koniec sojuszu, który opiera się na zaufaniu", a państwa europejskie musiałyby znacznie bardziej polegać na alternatywnych formatach współpracy obronnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj