Podwyżki stóp procentowych a lokaty

"Jestem zwolennikiem zacieśniania polityki monetarnej, ale nie w stopniu gwałtownym. Uważam, że podnoszenie stóp powinno następować w stopniu pozwalającym na zaadoptowanie się do tego zjawiska interesariuszom sektora bankowego, w tym także kredytobiorcom" - powiedział Litwiniuk w rozmowie z TVN24.

"Uważam, że jest to proces zbyt szybki, ten, z którym mamy dziś do czynienia. O jego nieefektywności świadczy chociażby to, że nie oddziałuje w żaden sposób na politykę depozytową banków. To, że rośnie oprocentowanie lokat wynika z nacisku politycznego, a nie z mechanizmów polityki pieniężnej" - dodał.

RPP rozpoczęła podwyżki stóp procentowych w październiku 2021 r. i podnosiła je co miesiąc. Łącznie po ośmiu podwyżkach - w tym majowej o 75 pb - główna stopa referencyjna wzrosła o 5,15 pkt proc. do 5,25 proc.

Inflacja dojdzie nawet do 20 proc.?

Członek RP przypomniał, że kilka tygodni temu spodziewał się szczytu inflacji w Polsce na poziomie 17 proc. r/r. Obecnie, zapytany, czy inflacja w tym roku może dojść do 20 proc., odpowiedział: "Niczego nie możemy być pewni".

Jak podał w piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS), inflacja konsumencka wyniosła 12,4 proc. w ujęciu rocznym w kwietniu 2022 r.