Bielski z Santander BP: Glapiński przedstawił powody, dla których RPP nie zmieniła w marcu stóp procentowych [KOMENTARZ]

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
7 marca 2024, 17:57
Pieniądze - inflacja - PKB
Główny ekonomista Santander Bank Polska Piotr Bielski ocenił szanse na zamianę wysokości stóp procentowych do końca roku/Forsal.pl
Główny ekonomista Santander Bank Polska Piotr Bielski w komentarzu po czwartkowej konferencji prasowej prezesa NBP ocenił szanse na zamianę wysokości stóp procentowych do końca roku.

„Przekaz z dzisiejszej konferencji prezesa NBP Adama Glapińskiego wydaje się być następujący: RPP odniosła ogromny sukces, sprowadzając inflację do celu (w marcu CPI najprawdopodobniej osiągnęła poziom bliski 2,5 proc.), ale uważa, że utrzymywanie stóp procentowych bez zmian jest dobrą strategią, ponieważ postrzega spadek CPI jako chwilowy i jest przekonana, że +wyższa inflacja czai się za rogiem+” – stwierdził Piotr Bielski w swoim komentarzu.

Czynniki wzrostu inflacji

W czwartek prezes NBP Adam Glapiński przedstawił powody, dla których Rada Polityki Pieniężnej na marcowym posiedzeniu nie zmieniła stóp procentowych. Na konferencji szef NBP powiedział, że „zapewne jesteśmy w celu inflacyjnym” i że ma „przekonanie, graniczące z pewnością”, że inflacja w II połowie roku odbije, co będzie wynikać z ewentualnej podwyżki VAT na żywność i rezygnacji z tarcz antyinflacyjnych, w efekcie których utrzymywane są zamrożone ceny energii, ciepła i gazu.

„Ponadto bankierzy centralni mają na uwadze całą listę innych czynników niepewności, które mogą wpłynąć na przyszłą inflację: cykl gospodarczy (szybszy wzrost gospodarczy = wyższa inflacja), globalne ceny energii, które mogą zostać zwiększone przez ryzyko geopolityczne, globalne ceny żywności, które mogą w pewnym momencie odbić po ostatnich spadkach, globalne ceny transportu, które już zaczęły odbijać w górę. Te niepewności, zdaniem szefa NBP, uzasadniają utrzymanie stóp na podwyższonym poziomie” – stwierdził ekonomista SBP.

FED i EBC prowadzą własną politykę

Przypomniał, że Adam Glapiński zwrócił uwagę, iż Fed i EBC są równie ostrożne i nie spieszą się z luzowaniem polityki i że stwierdził, że nawet jeśli te banki zaczną obniżać stopy, nie pociągnie to za sobą w sposób automatyczny obniżki stóp w Polsce.

„Wydaje się, że argumentacja polskiego banku centralnego jest w miarę jasna: jest obecnie zdeterminowany, aby trwale sprowadzić inflację do oficjalnego celu w średnim terminie, a modele NBP pokazują, że jest to możliwe przy obecnym poziomie stóp procentowych, co nie daje argumentów do rozważania poluzowania polityki w najbliższym czasie. Glapiński tym razem unikał podania bardziej konkretnych wskazówek, czy jakiekolwiek zmiany w polityce pieniężnej są prawdopodobne jeszcze w tym roku, mówiąc, że może cokolwiek wiarygodnie przewidzieć tylko do czerwca. Podtrzymujemy nasz pogląd, że stopy procentowe NBP pozostaną bez zmian przynajmniej do końca tego roku” – napisał w komentarzu Piotr Bielski. 

autor: Marek Siudaj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj