Forsal logo

Idą nowe przepisy dotyczące BLIK. Rząd chce zadbać o pieniądze Polaków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
37 minut temu
blik
blik/Shutterstock
Posłowie przygotowali nowy projekt, który ma rozwiązać problem zbłąkanych przelewów BLIK. Chodzi o sytuację, w których przelew trafia do niewłaściwej osoby z powodu błędnie przypisanego numeru telefonu.

Rząd chce wyeliminować "zabłąkane przelewy" BLIK

Projekt poselski zakładana dodanie do ustawy Prawo komunikacji elektronicznej nowy artykuł. Zgodnie z jego treścią, ma on nakładać na przedsiębiorstwo telekomunikacyjne obowiązek udostępnienia dostawcy usług płatniczych zestawienia numerów telefonów, które zostały przydzielone abonentom, a które z powodu rozwiązania umowy mogą zostać przydzielone nowym klientom.

W ten sposób ma zostać wyeliminowany problem tzw. zabłąkanych przelewów wykonywanych za pomocą BLIK-a. Chodzi o sytuację, w których pieniądze, zamiast do zamierzonego adresata, trafiają do obcej osoby, która przejęła numer po poprzednim właścicielu. Dzieje się tak w sytuacjach, gdy ktoś zmienił operatora (a przy okazji numer), ale także wtedy, gdy osoba zmarła, a bank nie został o tym poinformowany.

Operatorzy i branża płatnicza podzieleni ws. nowego projektu

Projekt przygotowany przez posłów szybko doczekał się pierwszych głosów pochwał, a jednocześnie krytyki. Z jednej strony branża płatnicza cieszy się z takiego rozwiązania, bo - jak podkreślił Jerzy Mroczek z Polskiego Standardu Płatności - takie prawo zwiększy bezpieczeństwo całego środowiska płatniczego. Jednocześnie na nowym prawie skorzystają także przedstawiciele telekomu, które także są stroną w procesie płatności BLIK.

Z drugiej jednak strony ów telekom podchodzi do projektu z pewną dozą sceptycyzmu. W rozmowie z "DGP" Piotr Kędzierski z departamentu regulacji i rynku hurtowego w T-Mobile Polska zauważa, że projekt nakłada obowiązek zabezpieczenia usług tylko na przedsiębiorstwa z tej konkretnej branży.

Jest to o tyle specyficzna sytuacja, że to nie telekomy świadczą i projektują tych usług. Z tej perspektywy są one jedynie stroną, która dostarcza tylko pewnych danych. Podkreśla on jednak, że sam cel jest istotny i co do tego nie ma żadnych wątpliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Przemysław Paterek
Przemysław Paterek

Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, redaktor zawodu i pasji. Zajmuje się tematami technologicznymi, branżą gier oraz nowymi mediami. Wolne chwile lubi spędzać nie tylko przy grach, ale także na odkrywaniu i analizowaniu fikcyjnych światów, ewentualnie na składaniu komputerów.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraIdą nowe przepisy dotyczące BLIK. Rząd chce zadbać o pieniądze Polaków »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj