Rząd chce wyeliminować "zabłąkane przelewy" BLIK
Projekt poselski zakładana dodanie do ustawy Prawo komunikacji elektronicznej nowy artykuł. Zgodnie z jego treścią, ma on nakładać na przedsiębiorstwo telekomunikacyjne obowiązek udostępnienia dostawcy usług płatniczych zestawienia numerów telefonów, które zostały przydzielone abonentom, a które z powodu rozwiązania umowy mogą zostać przydzielone nowym klientom.
W ten sposób ma zostać wyeliminowany problem tzw. zabłąkanych przelewów wykonywanych za pomocą BLIK-a. Chodzi o sytuację, w których pieniądze, zamiast do zamierzonego adresata, trafiają do obcej osoby, która przejęła numer po poprzednim właścicielu. Dzieje się tak w sytuacjach, gdy ktoś zmienił operatora (a przy okazji numer), ale także wtedy, gdy osoba zmarła, a bank nie został o tym poinformowany.
Operatorzy i branża płatnicza podzieleni ws. nowego projektu
Projekt przygotowany przez posłów szybko doczekał się pierwszych głosów pochwał, a jednocześnie krytyki. Z jednej strony branża płatnicza cieszy się z takiego rozwiązania, bo - jak podkreślił Jerzy Mroczek z Polskiego Standardu Płatności - takie prawo zwiększy bezpieczeństwo całego środowiska płatniczego. Jednocześnie na nowym prawie skorzystają także przedstawiciele telekomu, które także są stroną w procesie płatności BLIK.
Z drugiej jednak strony ów telekom podchodzi do projektu z pewną dozą sceptycyzmu. W rozmowie z "DGP" Piotr Kędzierski z departamentu regulacji i rynku hurtowego w T-Mobile Polska zauważa, że projekt nakłada obowiązek zabezpieczenia usług tylko na przedsiębiorstwa z tej konkretnej branży.
Jest to o tyle specyficzna sytuacja, że to nie telekomy świadczą i projektują tych usług. Z tej perspektywy są one jedynie stroną, która dostarcza tylko pewnych danych. Podkreśla on jednak, że sam cel jest istotny i co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, redaktor zawodu i pasji. Zajmuje się tematami technologicznymi, branżą gier oraz nowymi mediami. Wolne chwile lubi spędzać nie tylko przy grach, ale także na odkrywaniu i analizowaniu fikcyjnych światów, ewentualnie na składaniu komputerów.
