Jak informuje portal Defense Express, porozumienie dotyczące produkcji armatohaubic Bohdana w Polsce zostało zawarte we wrześniu 2026 roku podczas zbrojeniowych MSPO w Kielcach. Umowę podpisały polska firma SZCZĘŚNIAK Pojazdy Specjalne oraz polsko-ukraińskie joint venture PK MIL.
Polska chce produkować ukraińską Bohdanę. Ujawniono szczegóły współpracy
Na razie nie ujawniono, kiedy dokładnie miałaby ruszyć produkcja ani ile egzemplarzy ukraińskiej konstrukcji powstanie w polskich zakładach. Ukraińscy dziennikarze zwracają jednak uwagę na strukturę właścicielską spółki PK MIL, która może wskazywać na podział zadań między przedsiębiorstwa.
49 proc. udziałów w przedsięwzięciu należy do Kramatorskich Zakładów Ciężkich Obrabiarek, wchodzących w skład ukraińskiego stowarzyszenia NAUDI. Pozostałe 51 proc. kontroluje polska firma PONAR Wadowice, która specjalizuje się w produkcji układów hydraulicznych.
Zdaniem Defense Express taki układ sugeruje, że Polska chce maksymalnie wykorzystać krajowe możliwości w zakresie produkcji podwozi kołowych i komponentów hydraulicznych. Sama część artyleryjska oraz system kierowania ogniem mają natomiast pozostać domeną ukraińskich producentów.
- Polacy odbierają karty mobilizacyjne z czerwonym paskiem. Wojsko daje sześć godzin na stawienie się w wyznaczonym miejscu i czasie. Co to oznacza?
- Rząd szykuje się na najgorszy scenariusz i udostępnia mapę schronów. Miliony Polaków mają być gotowi do ucieczki
- Wojska krajów NATO szykują się do misji w Ukrainie. Za kilka dni wjadą do Polski
Polska wybrała ukraińską haubicę. Ukraińcy przypomnieli upadły projekt
Ukraińscy analitycy przypominają, że przez ponad 10 lat Polska rozwijała własną kołową armatohaubicę samobieżną Kryl kalibru 155 mm. Konstrukcja miała stanowić mobilną alternatywę dla gąsienicowych Krabów. Projekt nie doszedł jednak do skutku.
Kryl miał być lżejszy i łatwiejszy w transporcie, a jednym z najważniejszych wymagań była możliwość przewożenia go w ładowni samolotu transportowego C-130 Hercules. Masa armatohaubicy musiała zostać ograniczona do około 21 ton. Ograniczono poziom ochrony załogi, a zapas amunicji wynosił zaledwie 18 pocisków.
Jak przypomina Defense Express, z czasem okazało się, że przyjęte założenia nie odpowiadają w pełni wymaganiom polskiego wojska. Szczególnie wyraźnie miały to pokazać doświadczenia z wojny w Ukrainie. Ograniczony poziom ochrony oraz niewielki zapas amunicji stały się istotnymi słabościami konstrukcji. W rezultacie program Kryl został po cichu zakończony w 2023 roku.
Polska chce nadrobić stracone lata. Ukraińska haubica daje nową szansę
W ocenie Defense Express uruchomienie produkcji Bohdany w Polsce może mieć związek z wcześniejszymi planami dotyczącymi Kryla. Eksperci sugerują, że współpraca z ukraińskim przemysłem może być dla Warszawy sposobem na powrót do koncepcji kołowej artylerii kalibru 155 mm, bez konieczności ponownego rozwijania całego systemu od podstaw.
Obie konstrukcje wpisują się w podobną kategorię uzbrojenia, ale Bohdana jest już sprawdzonym w warunkach wojennych systemem artyleryjskim. Dla Polski współpraca może więc oznaczać możliwość wykorzystania doświadczeń ukraińskiego przemysłu, a jednocześnie rozwijania krajowych kompetencji produkcyjnych.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

