Rystad Energy prognozuje, że całkowita sprzedaż pojazdów elektrycznych wzrośnie w tym roku o 43 proc. rok do roku, do prawie 10 milionów sztuk. Oznacza to duży wzrost zapotrzebowania na akumulatory oraz surowce niezbędne do ich produkcji: litu, niklu i kobaltu dla katod oraz naturalnego lub syntetycznego grafitu. Jeśli obecne zapotrzebowanie na pojazdy elektryczne i popyt na inne akumulatory litowo-jonowe utrzyma się, to całkowity popyt na materiały anodowe do akumulatorów (BAM) wzrośnie o 300 proc., z zeszłorocznego poziomu około 774 000 ton, do około 2,9 miliona ton do 2025 roku.

Elektrody specjalnego przeznaczenia

Reklama

Anody buduje się głównie z naturalnego lub syntetycznego grafitu, z których każdy ma unikalne zalety i wady. Anoda z grafitu syntetycznego ma na ogół wyższą wydajność, jest lepszej jakości i najczęściej trafia do urządzeń z wyższej półki. Ten rodzaj materiału powstaje podczas kosztownego, energochłonnego i wysoce emisyjnego procesu grafityzacji. Za to naturalny grafit ma doskonałe właściwości środowiskowe, społeczne i rządowe (ESG), dzięki czemu akumulatory wykonane z niego są bardziej przyjazne środowisku naturalnemu

Obecnie około 14 proc. używanych na świecie BAM to grafit naturalny, a 78 proc. to grafit syntetyczny. Szacuje się jednak, że do 2025 roku zwiększony popyt a także możliwość szybszego i wydajniejszego zwiększenia produkcji syntetycznego materiału spowodują, że udział grafitu syntetycznego w rynku osiągnie 87 proc.

Zdaniem Edisona Luo, starszego analityka w Rystad Energy, producenci akumulatorów gwałtownie zwiększyli swoje moce produkcyjne, aby sprostać popytowi. „Dlatego nie jest niespodzianką, że skłaniają się ku szybszemu rozwiązaniu, czyli syntetycznemu grafitowi, pomimo jego negatywnego wpływu na ESG. Bez wzrostu produkcji grafitu syntetycznego trudno jest zobaczyć, jak cele związane z przyjęciem pojazdów elektrycznych mogą zostać osiągnięte w czasie” – powiedział Luo.

Produkcja grafitu wg rodzajów do 2025 roku / Rystard Energy Batteries Solutions

Aby sprostać rosnącemu popytowi, globalne zdolności produkcyjne BAM mają wzrosnąć. W nadchodzących latach Chiny utrzymają swoją dominującą pozycję Chiny jako producenci syntetycznego grafitu, a łączne moce produkcyjne tego kraju osiągną 4,6 mln ton do 2025 roku, co będzie stanowić 92 proc. światowej produkcji. Dla porównania w 2021 roku wytworzono „zaledwie” 1,2 mln ton syntetycznego grafitu. Poziom produkcji w Japonii i Korei Południowej, dwóch tradycyjnych ośrodkach produkcji anod w Azji, ulegają stagnacji, ponieważ w obliczu ostrej chińskiej konkurencji inwestycje przesuwają się w kierunku produkcji ogniw.

W miarę jak wysiłki na rzecz dekarbonizacji kontynentu nabiorą tempa, rynek europejski odnotuje najbardziej agresywny wzrost mocy produkcyjnych BAM. Globalna zdolność produkcyjna ma rosnąć średnio o 38 proc. rocznie do 2025 roku. Całkowita zdolność produkcyjna w Europie przekroczy 200 000 ton w 2025 roku, rosnąc praktycznie od zera w tym roku.

Produkcja grafitu syntetycznego wg krajów / Rystard Energy Batteries Solutions

Wzrost ten jest zgodny z planami kilku producentów samochodów, którzy zakładają budowę gigafabryk w Europie, co wymaga przygotowania odpowiedniego łańcucha dostaw, co często skutkuje wyższymi cenami. Większość ogłoszonych europejskich fabryk anod planuje wykorzystywać grafit naturalny jako surowiec ze względu na zalety tego materiału w zakresie ESG, w tym mniejszą emisję gazów cieplarnianych i niższe wydatki operacyjne.