Forsal logo

Już tak nie wyglądają. Niewiarygodne, co Rosjanie zrobili ze swoimi potężnymi okrętami

Już tak nie wyglądają. Niewiarygodne, co Rosjanie zrobili ze swoimi potężnymi okrętami
Już tak nie wyglądają. Niewiarygodne, co Rosjanie zrobili ze swoimi potężnymi okrętami/Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej
Rosja zmieniła wygląd dwóch okrętów wojennych stacjonujących w obwodzie królewieckim. Jednostki otrzymały kamuflaż oraz specjalne osłony chroniące przed atakami dronów. Zmodyfikowane korwetę rakietową i trałowiec sfotografowano w bazie morskiej w Bałtyjsku.

O modyfikacjach rosyjskich jednostek poinformował 2 listopada obserwator wojskowy Massimo Frantarelli. Analityk OSiNT opublikował fotografie przedstawiające dwa okręty stacjonujące w bazie Floty Bałtyckiej w Bałtyjsku. Ich wygląd wyraźnie odbiega od standardowego malowania stosowanego przez rosyjską marynarkę wojenną.

Rosyjskie okręty wojenne na Bałtyku. Zmieniły się nie do poznania

Na zdjęciach zidentyfikowano korwetę rakietową Odincowo projektu 22800 Karakurt oraz trałowiec Aleksandr Obuchow projektu 12700 Aleksandrit. Obie jednostki pokryto geometrycznymi wzorami w kontrastujących kolorach. Nieregularne linie i kształty mają optycznie zniekształcać sylwetki okrętów.

Zastosowana metoda przypomina kamuflaż deformujący, którego zadaniem jest utrudnienie przeciwnikowi rozpoznanie obiektu. Jak wyjaśnia amerykańska społeczność zajmująca się tematyką obronną Drone Wars, kontrastowe kolory i geometryczne wzory mogą zaburzać ocenę kształtu, rozmiarów oraz orientacji sprzętu wojskowego.

Nowe malowanie to niejedyna zmiana widoczna na fotografiach. Zarówno Odincowo, jak i Aleksandr Obuchow wyposażono w siatki przeciwko dronom oraz dodatkowe konstrukcje ochronne przypominające klatki. Mają one ograniczać skutki ewentualnych ataków ukraińskich bezzałogowców.

Rosyjskie okręty wojenne ze specjalną ochroną przeciwko dronom

Doświadczenia wojny w Ukrainie pokazały, że drony mogą stanowić poważne zagrożenie dla znacznie większych i droższych okrętów. Szczególnie niebezpieczne są ataki wymierzone w nadbudówki, pokłady i inne wrażliwe elementy jednostek.

Zmiany wprowadzone na dwóch okrętach nie są pierwszym przypadkiem stosowania dodatkowych zabezpieczeń przez rosyjską Flotę Bałtycką. W czerwcu 2026 roku podobne rozwiązania zauważono na dużym okręcie desantowym Aleksandr Szabałin.

Jednostkę sfotografowano podczas eskortowania rosyjskiego statku towarowego na Morzu Bałtyckim. Na części nadbudówki i pokładu zamontowano wówczas zieloną siatkę ochronną. Miała ona zapewnić dodatkową barierę przed atakami dronów.

Źródło: forsal.pl
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJuż tak nie wyglądają. Niewiarygodne, co Rosjanie zrobili ze swoimi potężnymi okrętami »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj