Nord Stream 1 i brakująca turbina. Jest stanowisko Siemens Energy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lipca 2022, 20:18
Siemens Energy poinformował w poniedziałek, że serwisowana niedawno w Kanadzie turbina, której brak, według Moskwy, ogranicza przepustowość gazociągu Nord Stream 1, jest gotowa do dostarczenia do Rosji, ale rosyjski Gazprom musi dostarczyć dokumenty celne, aby jej transport mógł zakończyć się powodzeniem.

"Transport turbiny mógłby rozpocząć się natychmiast. Na początku zeszłego tygodnia niemieckie władze dostarczyły firmie Siemens Energy wszystkie dokumenty niezbędne do eksportu turbiny do Rosji" – poinformowała firma w komunikacie.

"Gazprom zdaje sobie z tego sprawę. Brakuje natomiast dokumentów celnych na import do Rosji. Gazprom jako klient ma obowiązek je dostarczyć" – dodano.

Jak przypomina agencja Reutera, Siemens Energy serwisował turbinę w Kanadzie i ma za zadanie przetransportować ją z powrotem do Rosji, co jednak do tej pory nie doszło do skutku, ponieważ Gazprom domaga się dokumentów, z których wynikałoby, że jej transfer nie narusza zachodnich sankcji.

"Gazprom przestudiował dokumenty, ale trzeba przyznać, że nie usuwają one wcześniej zidentyfikowanych zagrożeń i stawiają dodatkowe pytania – napisano w oświadczeniu rosyjskiego koncernu - Ponadto nadal pozostają otwarte pytania Gazpromu dotyczące sankcji UE i Wielkiej Brytanii, na które odpowiedź jest ważna dla dostawy turbiny do Rosji i pilnego remontu innych silników turbin gazowych dla tłoczni Portowaja".

Stanowisko Siemens Energy w sprawie turbiny pojawiły się wkrótce po tym, jak Gazprom ogłosił, że z powodu prac konserwacyjnych wyłączy w środę kolejną turbinę i ograniczy dostawy gazu do Europy Zachodniej do 20 procent maksymalnej przepustowości Nord Stream 1.

"Konserwacja naszych turbin jest i pozostaje rutynową procedurą. W ciągu ostatnich 10 lat nie było w związku z tym żadnych znaczących komplikacji" - oświadczył Siemens Energy.

"Wszelkie przyszłe prace konserwacyjne mogą przebiegać bez problemów, bowiem rząd kanadyjski zgodził się już, że turbiny, które są utrzymywane przez Siemens Energy w Montrealu, mogą być transportowane z Kanady do Niemiec. W tym momencie nie widzimy zatem żadnego związku między turbiną oraz ogłoszonymi ograniczeniami gazowymi" - napiała firma w komunikacie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj