Zatrzymanym przedstawiono 33 zarzuty, w tym 10 osobom - zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Od kilku miesięcy stołeczni policjanci wraz z Prokuraturą Okręgową w Warszawie pracowali nad sprawą oszustw na szkodę inwestorów. "Proceder miał polegać na udzielaniu pożyczek notarialnych tzw. słupom. Podszywali się oni pod prawowitych właścicieli nieruchomości, które miały stanowić jednocześnie zabezpieczenie takich pożyczek" - powiedział PAP rzecznik komendy stołecznej policji asp. szt. Mariusz Mrozek.

Poinformował, że w wyniku działań stołecznych policjantów oraz Prokuratury Okręgowej w Warszawie udaremniono wyłudzenie 4 mln zł oraz zabezpieczono majątek o wartości prawie 1 mln złotych.

W toku prowadzonego śledztwa ustalono także, że grupa zajmowała się zrywaniem lokat bankowych przy udziale zwerbowanych pracowników banków. Z informacji funkcjonariuszy wynikało, że grupa działała w Warszawie i jej okolicach.

Do policyjnego aresztu trafiły cztery osoby, w tym były pracownik banku oraz pośrednik kredytowy, którzy współpracując z grupą przestępczą, zerwali lokatę na kwotę ponad 1 mln zł. Funkcjonariusze zatrzymali również mężczyznę, który miał dostarczać podrobione dokumenty tożsamości.

Policjanci doprowadzili już trzech mężczyzn i kobietę do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, gdzie usłyszeli oni zarzuty. Dawid G. i Anna Ł. są podejrzani o oszustwo dot. mienia znacznej wartości. Ernest M. i Dariusz D. odpowiedzą za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa dot. mienia znacznej wartości oraz o próbę takiego przestępstwa.

Sprawa prowadzona pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie ma charakter rozwojowy. (PAP)