Co prawda wpływy z akcyzy od paliw rosły przez większą część 2016 r., ale od sierpnia – gdy zaczął działać pakiet paliwowy – wzrost ten wyraźnie przyspieszył. Z danych udostępnionych nam przez Ministerstwo Finansów wynika, że o ile w pierwszych siedmiu miesiącach roku tempo rocznego wzrostu wpływów z akcyzy oscylowało wokół 3 proc., o tyle po wprowadzeniu pakietu (co nastąpiło w sierpniu) było to już blisko 8 proc. Dla przykładu w listopadzie 2016 r. budżet uzyskał z paliwowej akcyzy ponad 2,6 mld zł. Rok wcześniej było to 2,4 mld zł (danych za grudzień jeszcze nie ma).

To kolejny dowód, że zmiany w uszczelnianiu rynku zadziałały. Głównym celem pakietu było zapobieganie nadużyciom w VAT, ale objął on też zmiany w prawie akcyzowym. Jedna z najważniejszych: skład podatkowy lub zarejestrowany odbiorca sprowadzając paliwo z kraju UE (i korzystając z prawa do zawieszenia akcyzy) dla innej firmy, musi sprawdzić, dla kogo to robi. Bo nie dla każdego można sprowadzać paliwo w tym trybie. Nabywca musi spełnić kilka warunków, m.in. to on bezpośrednio musi to paliwo kupić, mieć koncesję na obrót paliwami z zagranicą, a jego siedziba (lub zarejestrowany oddział) powinna być w Polsce.

Wzrost wpływów z akcyzy jest lepszym miernikiem działania pakietu paliwowego niż wpływy z VAT. Wielkość dochodów z tego podatku nie zależy bowiem od ceny sprzedawanego towaru, a od jego ilości. Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego już w III kw. zauważyła wzrost popytu na legalne paliwo – o 12 proc. w skali roku, zarówno w przypadku benzyny, jak i oleju napędowego. W IV kw. proces ten dodatkowo przyspieszył, na co wskazywały informacje od przedstawicieli polskich koncernów paliwowych. Wiceprezes PKN Orlen do spraw finansowych Sławomir Jędrzejczyk mówił o 24-proc. wzroście popytu na legalny olej napędowy.

– Całościowych danych za IV kw. jeszcze nie mamy, ale mogę powiedzieć, że pod tym względem rynek dobrze ocenia skutki wprowadzonych zmian – mówi Leszek Wieciech, prezes POPiHN. I zwraca uwagę na wyniki finansowe koncernów w ostatnich miesiącach 2016 r. PKN Orlen miał rekordowy wynik operacyjny EBITDA LIFO (z uwzględnieniem wyceny zapasów). W IV kw. wyniósł ponad 2,6 mld zł. Sama EBIDTA sięgnęła 3,2 mld zł i była o 320 proc. większa niż rok wcześniej. W Lotosie według wstępnych szacunków EBIDTA w całym 2016 r. wyniosła 2,8 mld zł. Rok wcześniej było to 1,14 mld zł.

Przedstawiciele koncernów chwalą pakiet, ale też bardziej aktywną kontrolę przewozu paliw do Polski. Oszuści już w kilka tygodni po wejściu w życie nowych przepisów z wyłudzania VAT przerzucili się na zwykły przemyt: np. wwożąc paliwa cysternami bez oznaczeń lub jako oleje smarowe, czy w zbiornikach plastikowych, załadowanych na zwykłych ciężarówkach. Odpowiedzią MF były kontrole i konwojowanie cystern przez służbę celną zaraz po przekroczeniu granicy. Wicepremier Mateusz Morawiecki, minister rozwoju i finansów, zapowiadał ostatnio, że służby nie odpuszczą, bo to „obszar, w którym w styczniu i w lutym odnosimy ogromne sukcesy”. Według wicepremiera efekty zobaczymy nie tylko w budżecie, lecz także w wynikach spółek paliwowych w I kw. tego roku.