Służby prasowe Rady poinformowały, że pomimo kontroli i wprowadzenia środków ostrożności, w środę w budynku "Europa" doszło do kolejnego "technicznego incydentu". Z powodu "szkodliwych oparów", które dostały się do pomieszczeń budynku przez systemu wentylacyjny, w jednej z kuchni doszło do zatrucia części personelu.

Na miejscu są strażacy i służby medyczne. Pracownicy zostali ewakuowani do znajdującego się obok innego budynku Rady. Na miejscu pracują belgijskie służby, by zapewnić bezpieczeństwo ludziom pracującym w budynku.

W czwartek w budynku "Europa" mają spotkać się przywódcy państw UE. Służby prasowe informują, że środowy incydent nie przeszkodzi w zorganizowaniu tego spotkania.

To już drugi taki incydent w ostatnich dniach. Budynek "Europa" został ewakuowany i zamknięty w piątek około południa, kiedy kilkanaście osób zatruło się oparami. Po tamtym incydencie budynek został otwarty ponownie w poniedziałek.

Służby obrony cywilnej ustaliły wtedy, że problem powstał w wyniku reakcji chemicznej pomiędzy dwoma przemysłowymi środkami czyszczącymi. "Wszystkie systemy zostały oczyszczone i podjęto działania zapobiegające powstawaniu problemu w przyszłości" - poinformowały służby Rady w piątek. 

>>> Czytaj też: Legutko w "WSJ": Eurokratów najbardziej irytuje rosnąca współpraca V4 i projekt Trójmorza