Na posiedzeniu kolegium resortu obrony Gierasimow poinformował, że siły lotnicze i powietrzno-desantowe, stacjonujące w Zachodnim Okręgu Wojskowym, zostały wyposażone od 2012 roku w 185 samolotów i śmigłowców. Flota Bałtycka otrzymała 19 okrętów i kutrów, w tym korwetę Stojkij i małe okręty rakietowe Zielonyj Doł i Sierpuchow, uzbrojone w pociski manewrujące Kalibr - podał szef sztabu.

Zachodni Okręg Wojskowy obejmuje regiony Rosji w jej zachodniej i północnej części, w tym Moskwę i Petersburg, a także graniczący z Polską obwód kaliningradzki. Gierasimow powiedział we wtorek, że w tym ostatnim regionie sformowany został korpus armii, a siły obrony wybrzeża zostały wyposażone w dywizjony rakiet Wał i Bastion.

Przekazał również, że Rosja utworzyła na Krymie samodzielne zgrupowanie wojsk, które obejmuje bazę marynarki wojennej, jeden korpus armii i po jednej dywizji lotniczej i obrony przeciwlotniczej.

W Południowym Okręgu Wojskowym sformowana została w ciągu ostatnich pięciu lat armia ogólnowojskowa, dwie dywizje zmechanizowane, brygada rakietowa i brygada lotnictwa wojskowego - relacjonował Gierasimow. Flota Czarnomorska została wzmocniona sześcioma okrętami podwodnymi, fregatami Admirał Grigorowicz i Admirał Essen, które wyposażone są w pociski manewrujące Kalibr, a także trzema dywizjonami rakiet Wał i Bastion.

W skład Południowego Okręgu Wojskowego, z dowództwem w Rostowie nad Donem, wchodzą obwody południowej Rosji, w tym pogranicze z Ukrainą i republiki północnokaukaskie, a także bazy rosyjskie poza granicami kraju: w Abchazji, Osetii Południowej i Armenii. Po 2014 roku, gdy Rosja zaanektowała Krym, włączyła półwysep do Południowego Okręgu Wojskowego. Rosyjska Flota Czarnomorska stacjonuje w Sewastopolu; wcześniej jej dyslokację w tym porcie na Krymie regulowały umowy międzypaństwowe z Ukrainą.

Gierasimow we wtorek zrelacjonował również postępy w modernizacji poszczególnych rodzajów wojsk w siłach zbrojnych Rosji. Jak przekazał, w ciągu pięciu lat wojska lądowe otrzymały ponad 10 tys. nowoczesnych modeli broni i sprzętu. To m.in. 3 tys. czołgów i pojazdów opancerzonych oraz systemy rakietowe Iskander-M, które znalazły się na wyposażeniu 10 brygad rakietowych. Iskandery - zaznaczył Gierasimow - mogą wystrzeliwać zarówno rakiety balistyczne, jak i pociski manewrujące.

Siły powietrznodesantowe otrzymały w ciągu ostatnich pięciu lat łącznie 497 nowych pojazdów i samobieżnych haubic oraz systemów desantowych. Gierasimow podkreślił, że stopień wyposażenia tych sił w nowoczesne modele uzbrojenia wzrósł z 18 proc. w 2012 roku do ponad 62 proc. obecnie, dzięki czemu "możliwości bojowe wojsk powietrznodesantowych wzrosły o 30 procent".

Z kolei możliwości bojowe lotnictwa strategicznych sił jądrowych wzrosły ponad półtora raza - zapewnił szef sztabu. Jak relacjonował, liczba samolotów, które mogą przenosić nowe pociski manewrujące wzrosła w porównaniu z 2012 roku o ponad połowę i odsetek ten sięga 75,7 proc. "Ogółem w lądowych, lotniczych i morskich strategicznych siłach jądrowych udział nowoczesnych modeli uzbrojenia osiągnął 74 proc." - powiedział generał.

Minister obrony Siergiej Szojgu powiedział na wtorkowym posiedzeniu, że ogółem w siłach zbrojnych Rosji stopień wyposażenia w nowoczesny sprzęt wynosi obecnie 58,9 proc. W grudniu 2015 roku minister informował, iż armia Rosji wyposażona jest w 47 proc. w nowoczesny sprzęt.

Szojgu ocenił we wtorek, że przy obecnym tempie do 2020 roku uda się osiągnąć cel, jakim jest doprowadzenie tego wskaźnika do 70 procent.

Jak zapowiedział, do 2020 roku Rosja chce podnieść możliwości bojowe zgrupowań swoich wojsk na kierunkach strategicznych. Wśród priorytetowych kierunków rozwoju sił zbrojnych Szojgu wymienił wyposażenie armii i floty w broń o wysokiej precyzji rażenia i w środki walki elektronicznej.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)