Pociąg "hybryda elektryczna" to najnowszy i jedyny w swoim rodzaju skład tego typu w Niemczech. Za Odrą lokomotywy spalinowe nadal obsługują 40 proc. niemieckich linii kolejowych, tymczasem rząd w Berlinie wyznaczył ambitny plan, aby do roku 2030 pozbyć się składów z napędem spalinowym. W celu osiągnięcia ambitnego planu, projekty mające przyspieszyć elektryfikację sieci kolejowej, mogą liczyć na federalną pomoc rozwojową.

Nowy, składający się z trzech wagonów Bombardier Talent 3 swoją pierwszą trasę odbył w Berlinie. Na razie pociąg jeździ na bateriach pozwalających na przejechanie 40 kilometrów, informuje Bombardier na swojej stronie internetowej. W przyszłym roku firma planuje wprowadzić zmodernizowaną baterię, która zwiększy zasięg pociągów do 100 kilometrów.

W Niemczech większość pociągów z silnikami wysokoprężnymi obsługuje krótsze, regionalne trasy bez elektryfikacji. Talent Bombardiera może kursować właśnie na tych odcinkach. Aby doładować baterie, trasa pociągu musi być wyznaczona w taki sposób, że odcinki bez elektryfikacji przeplatają się z tymi, gdzie istnieją linie napowietrzne.

W 2019 roku Deutsche Bahn rozpocznie dwunastomiesięczną próbę z pasażerami z obecnym prototypem w regionie Jury Szwabskiej i Jeziora Bodeńskiego.

 Andreas Dienemann, rzecznik niemieckiej jednostki Bombardiera, powiedział, że firma poszukuje zamówień na Talent równolegle z uruchomionymi projektami pilotażowymi, które rozpoczęły się w tym miesiącu.

>>> Czytaj też: Alternatywą dla CPK byłoby burzenie osiedli na południu Warszawy