DZIEŃ NA GPW: WIG 20 zakończył dzień na minusie; największe obroty należały do KGHM

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 stycznia 2017, 17:29
Wtorkową sesję warszawski indeks dużych spółek zakończył na minusie, a najmocniejszy spadek odnotowano na akcjach Eurocashu i CCC. Z kolei największe obroty na całej GPW wygenerowały kolejno KGHM, PKO BP i Bank Pekao. Tymczasem na giełdach Europy Zachodniej, po przemówieniu premier Wlk. Brytanii, panują mieszane nastroje.

WIG 20 stracił 0,49 proc. do 2.015,28 pkt. Spadki zanotował również indeks szerokiego rynku WIG, który poszedł w dół o 0,23 proc. do poziomu 53.582,55 pkt. Z kolei grupujący średnie spółki mWIG 40 pozostał prawie bez zmian na poziomie 4.399,03 pkt.

Przez większą część dnia negatywne nastroje panowały też na giełdach Europy Zachodniej, jednak część strat indeksy odrobiły po przemówieniu premier Wielkiej Brytanii, Theresy May, które - jak oceniają ekonomiści - było bardzo dyplomatyczne i relatywnie uspokajające. W czasie zamknięcia sesji na warszawskiej giełdzie niemiecki DAX rósł o 0,1 proc., francuski CAC szedł w dół o 0,2 proc., a brytyjski FTSE zniżkował o 1,1 proc.

We wtorek obroty na GPW wyniosły 725 mln zł, z czego największe wygenerował KGHM (120,9 mln zł). Kurs koncernu spadł o 0,23 proc. do 109,75 zł, lekko korygując tym samym mocne wzrosty z ostatniego tygodnia. Analitycy DM mBanku rozpoczęli wydawanie rekomendacji dla KGHM od zalecenia "akumuluj" i ceny docelowej na poziomie 121,08 zł. Tymczasem miedź na giełdzie metali w Londynie tanieje o ok. 0,4 proc.

Drugie największe obroty na całej GPW zanotował PKO BP (95 mln zł). Kurs banku spadł o 1,7 proc.

Relatywnie duże obroty na rynku wygenerował też Bank Pekao (76,5 mln zł). Kurs banku lekko spadł na zamknięciu sesji (-0,15 proc.). Wcześniej analitycy Goldman Sachs podwyższyli rekomendację dla Banku Pekao do "neutralnie" ze "sprzedaj".

Wśród blue chipów najmocniejszy spadek zanotowały Eurocash (-2,21 proc.) i CCC (-1,8 proc.). Natomiast największy wzrost kursu należał do PKN Orlen (+0,78 proc.) i LPP (+0,66 proc.).

Na szerokim rynku w dół poszły notowania JSW (-4,85 proc.). Z informacji "DGP" wynika, że tuż przed weekendem strona społeczna kopalni Krupiński weszła w spór zbiorowy z zarządem JSW. Punktem zaczepienia dla związkowców jest "standaryzacja płac w spółce", czyli wyrównanie płac na tych samych stanowiskach w różnych kopalniach.

Ponadto, mocno, o 9,68 proc., spadł kurs Serinusa. Notowania spółki wydobywczej zniżkują od początku stycznia, jednak we wtorek spadły do najniższego poziomu od połowy grudnia 2016. Serinus czasowo wstrzymał produkcję na polu Chouech Es Saida w Tunezji. Początkowo pole zostało zamknięte 10 stycznia 2017 r. w związku z zapowiedzianym trzydniowym strajkiem i wstrzymaniem produkcji, ogłoszonym przez pracowników z obiektu Winstar Chouech Es Saida. Serinus wstrzymał produkcję z powodów bezpieczeństwa, zakładając, że wydobycie zostanie wznowione po zakończeniu protestu.

Z kolei znacznie, o 8,16 proc., wzrosły notowania Qumaku. Spółka, która ogłosiła nową strategię, zawoierającą m.in. rozwój produktów i usług własnych oraz wyjście za granicę,zakłada, że jej realizacja odbędzie się bez dodatkowego zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne. Qumak obecnie pracuje nad optymalizacją kosztową i spodziewa się 4 mln zł oszczędności w 2017 r. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj