Zagraniczni reasekuratorzy poza nadzorem KNF

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 stycznia 2009, 09:04
Zakład reasekuracji z innego państwa UE, który zamierza prowadzić działalność w Polsce, nie będzie musiał uzyskać zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego.

Dziś Sejm zajmie się sprawozdaniem komisji z projektu nowelizacji ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Przewiduje ona funkcjonowanie na rynku ubezpieczeniowym podmiotów, wykonujących jednocześnie działalność reasekuracyjną w dziedzinie ubezpieczeń majątkowych i na życie, co nie było dotychczas możliwe. Zakład reasekuracji z innego państwa UE, który chce prowadzić działalność w Polsce, nie będzie musiał uzyskać zezwolenia. Podobnie zakład reasekuracji, który uzyskał zezwolenie w Polsce, będzie mógł wykonywać działalność reasekuracyjną w innym państwa UE.

Projekt zakłada także funkcjonowanie reasekuratorów wyłącznych jako nowego rodzaju podmiotów. Taki zakład reasekuracji nie będzie mógł wykonywać innej działalności poza reasekuracyjną.

Działalność reasekuracyjną będzie można prowadzić w formie spółki akcyjnej, spółki europejskiej lub w nowej formie, jaką będzie towarzystwo reasekuracji wzajemnej (TRW). Towarzystwo reasekuracji wzajemnej to zakład reasekuracji, który przyjmuje ryzyko przenoszone przez swoich członków na zasadzie wzajemności.

- O ile zasada wzajemności sprawdza się w przypadku ubezpieczeń bezpośrednich, o tyle w przypadku TRW działalność ta wymagać będzie współpracy konkurujących przedsiębiorców poprzez cedowanie ryzyk na wspólnie utworzony podmiot - mówi Robert Lasocki z Komisji Nadzoru Finansowego.

Nowe przepisy nie wymagają uzyskania zezwolenia od zagranicznego zakładu, który chce wykonywać działalność reasekuracyjną w Polsce, o ile dysponuje zezwoleniem państwa swojej siedziby. Nowa instytucja finansowa nie będzie też podlegała nadzorowi KNF.

- Zasada sprawowania nadzoru przez organ kontrolny państwa, w którym firma ma siedzibę, nie powinna stwarzać żadnych zagrożeń, gdyż nie ma podstaw do przyjmowania, że organy kontroli finansowej z innych państw będą sprawować nadzór gorzej niż KNF - mówi dr Jakub Pokrzywniak, radca prawny w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.

Nowelizacja ma wejść w życie po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: finanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj