Front pękł! Rosyjskie natarcie na Gulajpole nabiera rozpędu

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
11 listopada 2025, 08:17
[aktualizacja 11 listopada 2025, 08:18]
O rosyjskich sukcesach na kierunku Gulajpola piszą m.in. niemieccy dziennikarze jak J. Roepcke.
O rosyjskich sukcesach na kierunku Gulajpola piszą m.in. niemieccy dziennikarze jak J. Roepcke./X.com
W rejonie Guliajpola w obwodzie zaporoskim sytuacja staje się dramatyczna. W ciągu kilku dni rosyjskie oddziały zgrupowania „Wostok” zdobyły kluczowe miejscowości i przełamały ukraińską obronę na głębokość 10 kilometrów. Przeciwnik posuwa się naprzód, zdobywając teren szerokości nawet 25 kilometrów, nie napotykając zorganizowanego oporu. Te doniesienia, pojawiają się zarówno w rosyjskich, jak i na zachodnich portalach.

Röpcke: „Linia frontu się załamała”. 8 km w 2 dni

Niemiecki dziennikarz wojenny Julian Röpcke z „Bild” jednoznacznie ocenił sytuację jako lokalne załamanie frontu. Jak podkreślił, po utracie Uspeniwki ukraińskie siły straciły kolejne miejscowości – Słodkie, Nowe, Rybne – a rosyjskie oddziały doszły do przedmieść Równopola. Röpcke zauważa, że w ciągu zaledwie dwóch dni Rosjanie przesunęli się o 8 km w głąb ukraińskich pozycji i nie wykazują żadnych oznak zatrzymania ofensywy. Jego słowa odbiły się szerokim echem nie tylko w mediach, ale i w analizach wojskowych.

DeepState: „Szara strefa” rozszerza się. Wsi ubywa z dnia na dzień

Ukraiński projekt DeepState, który śledzi zmiany na froncie na podstawie geolokalizacji i danych z pola walki, potwierdza pogarszającą się sytuację. Na ich mapach „szara strefa” – czyli tereny bez jednoznacznej kontroli – powiększyła się znacząco w rejonie Uspeniwki, Nowego, Nowouspeniwskiego, Słodkiego i Równopola. Ich raporty mówią jasno: przeciwnik zwiększa swoją obecność i zbliża się do Guliajpola. Szczególnie niepokojące jest zagrożenie obejścia miasta od północy, gdzie obrona jest mniej rozwinięta.

Szara strefa na mapach DeepState rośnie na północ od Gulajpola.
Szara strefa na mapach DeepState rośnie na północ od Gulajpola.

Rosyjski blitzkrieg wsparty przewagą w dronach

Jak pisze się na wojskowych kanałach, Rosjanie nie tylko wygrywają lądowo, ale też przejęli dominację w walce dronów. To tzw. przewaga w „małym niebie” pozwala im skutecznie eliminować ukraińskich operatorów dronów i wspierać piechotę z powietrza. Ukraińska piechota, pozbawiona „oczów” w powietrzu także i ze względu na pogodę, jest dziś niemal bezbronna. Dodatkowo – jak wskazują wojskowi obserwatorzy – rosyjskie dowództwo zdołało poprawić logistykę, co w praktyce oznacza płynniejsze dostarczanie amunicji i wsparcia na linię frontu.

Rosyjski dron kamikadze "Wandal"
Rosyjski dron kamikadze "Wandal"

Szturm przez rzekę i nowe pozycje na granicy obwodów

Rosyjskie jednostki sforsowały rzekę Jančur i zajęły Uspeniwkę, kluczowy punkt obronny w tym rejonie. Dalej posunęli się na Słodkie i w kierunku Perszotrawniwego, znajdującego się na styku obwodów zaporoskiego i dniepropietrowskiego. Co więcej, Rosjanie umocnili się po prawej stronie rzeki, co może umożliwić dalsze natarcie na północ i zachód – omijając przygotowane linie obrony i zmuszając Ukraińców do wycofywania się bez walki.

Cel: Zaporoże i Dniepr? Strategiczne zagrożenie rośnie

Analitycy ostrzegają: jeśli rosyjska ofensywa nie zostanie powstrzymana, może dojść do próby marszu na Zaporoże i Dniepr. To nie tylko ważne miasta, ale przede wszystkim – kluczowe węzły logistyczne dla całego ukraińskiego frontu południowego. Ich utrata mogłaby zaburzyć dostawy, transport i uzupełnienia, a tym samym zagrozić nie tylko samej linii frontu, ale i stabilności całej operacji obronnej Ukrainy. „To najgroźniejsze kierunki operacyjne, bo opierają się na nich całe linie zaopatrzenia” – słyszymy w ukraińskich analizach.

Oficjalna cisza po stronie Ukrainy

Władze ukraińskie nie potwierdzają oficjalnie rosyjskich zdobyczy, ale sprzeczne komunikaty i brak jednoznacznych dementi sugerują trudną sytuację. Niektóre lokalne źródła sugerują nawet, że część dowódców ukrywa skalę strat, by nie siać paniki. Tymczasem kolejne raporty, zdjęcia geolokalizowane i analizy DeepState oraz zachodnich komentatorów jednoznacznie wskazują, że sytuacja staje się coraz trudniejsza. Zarówno DeepState, jak i Röpcke zauważają, że w ukraińskich komunikatach panuje coraz większy chaos. Część dowódców publikuje sprzeczne informacje. Niektóre raporty twierdzą, że Uspeniwka wciąż jest pod kontrolą Kijowa, mimo że niezależne źródła potwierdzają jej utratę. To może świadczyć o utracie spójności dowodzenia na tym odcinku frontu.

Czy Guliajpole padnie? Najbliższe dni będą kluczowe

Guliajpole, przez lata uznawane za twierdzę, odpierające kolejne rosyjskie ataki, dziś staje się punktem zapalnym całego południowego frontu. Rosjanie próbują obejść miasto od północy i północnego wschodu, co znacznie komplikuje jego obronę. Jeśli obecne tempo natarcia się utrzyma, dojdzie do realnego zagrożenia okrążeniem tego kluczowego punktu. Najbliższe dni mogą przesądzić nie tylko o losie Guliajpola, ale i o całym południowym froncie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj