"Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2017 r. wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu za ten okres – oba dokumenty przedłożył minister finansów" - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu we wtorkowym komunikacie po posiedzeniu Rady Ministrów. Jednocześnie rząd przyjął uchwałę w sprawie zamknięcia rachunków budżetu państwa za rok 2017.

Służby informacyjne rządu podały, że dochody budżetu państwa zrealizowano w 2017 r. w wysokości 350,4 mld zł. Były one wyższe o 25 mld zł w stosunku do kwoty zaplanowanej w ustawie budżetowej na rok 2017, tj. o 7,7 proc.

"Na wyższe niż przewidywane w ustawie wykonanie dochodów wpłynęło przede wszystkim większe zrealizowanie wpływów z podatku od towarów i usług oraz podatku dochodowego od osób fizycznych oraz wyższa wpłata z zysku z Narodowego Banku Polskiego" - napisano.

Reklama

Zgodnie z szacunkowymi danymi o wykonaniu budżetu państwa za styczeń - grudzień 2017 r. wpływy z VAT zostały oszacowane na kwotę 156,8 mld zł i w stosunku do dochodów w 2016 r. były wyższe o 23,9 proc. (czyli 30,2 mld zł). W stosunku do ustawy budżetowej na 2017 r. dochody z VAT były wyższe o 13,3 mld zł, tj. o 9,3 proc.

Dochody z PIT wyniosły prawie 52,7 mld zł wobec 51 mld zaplanowanych w ustawie budżetowej, co oznacza, że były wyższe o 3,3 proc.

NBP wpłacił do budżetu w zeszłym roku ponad 8,7 mld zł.

Wydatki budżetu państwa wykonano w 2017 r. w wysokości 375,8 mld zł; były one niższe o 9 mld zł w stosunku do kwoty ustalonej w ustawie budżetowej na rok 2017, tj. o 2,3 proc. "Niższe niż planowano w ustawie budżetowej wykonanie wydatków było efektem przede wszystkim niepełnego rozdysponowania rezerw celowych, a także środków w zakresie dotacji i subwencji oraz wydatków bieżących" - tłumaczy CIR.

"Deficyt budżetu państwa zrealizowano w wysokości 25,4 mld zł. W stosunku do ustalonego w ustawie budżetowej na 2017 r. poziomu 59,3 mld zł był on niższy o 34 mld zł, tj. o 57,3 proc." - napisano.

Zgodnie ze sprawozdaniem średnie kwartalne tempo wzrostu PKB w 2017 r. wyniosło 1,1 proc. i było wyższe od tego z 2016 r. (0,8 proc.) oraz zbliżone do długookresowej średniej. W całym 2017 r. tempo wzrostu PKB przyspieszyło do 4,6 proc. (z 3 proc. w 2016 r.), co oznacza, że było najwyższe od 2011 r. oraz o 1 pkt proc. większe od prognozy przedstawionej w uzasadnieniu do ustawy budżetowej na 2017 r.

"Głównym czynnikiem wzrostu pozostał popyt krajowy, a jego dynamika była wyraźnie wyższa niż rok wcześniej. Nieznacznie dodatni wkład we wzrost PKB miał eksport netto. Poprawa sytuacji na rynku pracy, realizacja programu "Rodzina 500+" w połączeniu z bardzo dobrymi nastrojami konsumentów, znalazły odzwierciedlenie w wyższej dynamice konsumpcji prywatnej. Tempo wzrostu spożycia prywatnego w 2017 r. wyniosło 4,7 proc. i było najwyższe od 2008 r." - podkreślono.

Pozytywny wkład we wzrost – w przeciwieństwie do sytuacji z 2016 r. – miały również inwestycje. Wysoką dynamikę zanotowały w szczególności inwestycje sektora instytucji rządowych i samorządowych.

Zwrócono uwagę, że przyspieszenie dynamiki aktywności gospodarczej w 2017 r. sprzyjało dalszej poprawie sytuacji na rynku pracy. Przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej (bez jednostek o liczbie pracujących do 9 osób) w 2017 r. było o 3,3 proc. wyższe niż przed rokiem, w tym w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 4,5 proc.

"Zdecydowanie największy pozytywny wpływ na zmianę liczby etatów w gospodarce narodowej miały usługi rynkowe. W mniejszym stopniu zwiększyło się przeciętne zatrudnienie w pozostałych sektorach ekonomicznych, przy czym w budownictwie zanotowano przyrost liczby etatów po czterech latach spadków" - czytamy w komunikacie CIR.

Wskazano, że wzrost popytu na pracę znalazł odzwierciedlenie w spadku liczby zarejestrowanych bezrobotnych, która na koniec 2017 r. była o 253,5 tys. (tj. o 19,0 proc.) niższa w porównaniu do poziomu sprzed roku. Stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec 2017 r. wyniosła 6,6 proc. i była niższa o 1,6 pkt. proc. w porównaniu z końcem 2016 r., a także niższa od szacunków przedstawionych w uzasadnieniu do ustawy budżetowej na 2017 r. (8,5 proc.).

Przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w ujęciu nominalnym zwiększyło się o 5,4 proc., tj. o blisko 2 pkt. proc. więcej niż przeciętnie w pięciu wcześniejszych latach oraz nieznacznie więcej niż przyjęto w prognozach do ustawy budżetowej na 2017 r. (5,0 proc.). Przeciętna płaca, po uwzględnieniu inflacji dla gospodarstw domowych, była realnie wyższa o 3,4 proc. niż przed rokiem.

Ponadto poinformowano, że wzrost cen na rynku surowców, zwłaszcza ropy naftowej na przełomie lat 2016/2017 spowodował skokowy wzrost dynamiki cen energii w Polsce. W efekcie inflacja w I kw. 2017 r. zwiększyła się do 2 proc. w skali roku (wobec 0,2 proc. kwartał wcześniej). W kolejnych kwartałach 2017 r. pozostawała ona na stosunkowo stabilnym poziomie. "W konsekwencji, po dwóch latach deflacji, w 2017 r. średni wzrost cen konsumpcyjnych wyniósł 2,0 proc. Od pięciu lat inflacja w Polsce utrzymuje się poniżej celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego" - podkreślono.

Wyższa dynamika importu niż eksportu przełożyła się na pogorszenie salda obrotów towarowych. Zastrzeżono jednak, że przy rekordowej nadwyżce salda usług (wspieranej m.in. przez rozwój sektora usług dla biznesu) łączne dodatnie saldo w handlu towarami i usługami w relacji do PKB w 2017 r. zwiększyło się do 4,2 proc. "W efekcie również cały rachunek obrotów bieżących bilansu płatniczego zanotował nadwyżkę na poziomie 0,3 proc. PKB (wobec 0,3 proc. PKB deficytu rok wcześniej), co było najlepszym wynikiem od połowy lat 90-tych" - dodano.

Zgodnie z konstytucją rząd w ciągu 5 miesięcy od zakończenia roku budżetowego musi przesłać do Sejmu sprawozdanie z wykonania ustawy budżetowej wraz z informacją o stanie zadłużenia państwa.

"Sejm rozpatruje przedłożone sprawozdanie i po zapoznaniu się z opinią Najwyższej Izby Kontroli podejmuje, w ciągu 90 dni od dnia przedłożenia Sejmowi sprawozdania, uchwałę o udzieleniu lub o odmowie udzielenia Radzie Ministrów absolutorium" - czytamy w Konstytucji.

Jak wynika z informacji zamieszczonej na stronie internetowej Sejmu, izba ocenia sprawozdanie pod kątem zachowania dyscypliny budżetowej, tj. prawidłowego wykonania ustaleń ustawy budżetowej. Sprawozdanie rozpatrywane jest przez sejmową Komisję Finansów Publicznych oraz pozostałe komisje sejmowe (w zakresie ich właściwości).

Po rozpatrzeniu sprawozdania, uwzględniając również informację Najwyższej Izby Kontroli o wykonaniu ustawy budżetowej, Komisja Finansów Publicznych przygotowuje sprawozdanie z wykonania ustawy budżetowej i innych planów finansowych, a także projekt uchwały o udzieleniu bądź odmowie udzielenia absolutorium.

Udzielenie absolutorium Radzie Ministrów oznacza, że Sejm nie ma istotnych zastrzeżeń do działalności rządu w toku realizacji ustawy budżetowej. Natomiast nieudzielenie przez Sejm absolutorium dla rządu może skutkować dymisją rządu, jednak - jak wyjaśniono - przepisy konstytucji nie zawierają tego wymogu.