Słaby złoty nie ma wpływu na ceny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 lutego 2009, 07:00
Jak zmieniała się inflacja w ciągu ostatniego roku
Jak zmieniała się inflacja w ciągu ostatniego roku/DGP
Spadek inflacji powinien skłonić Radę Polityki Pieniężnej do obniżki stóp - uważają ekonomiści. Słaby złoty nie powinien jej w tym przeszkodzić. Główny Urząd Statystyczny podał w piątek dane o inflacji. Wskaźnik wyniósł 3,1 proc. rdr wobec 3,3 proc. w grudniu. To więcej, niż spodziewali się ekonomiści ankietowani przez GP (3 proc.) i mniej, niż szacowało Ministerstwo Finansów (3,2 proc.).

- Spadek inflacji był skutkiem niższych cen paliw. Styczeń był zapewne ostatnim miesiącem tego spadku - mówi Urszula Kryńska, ekonomistka Banku Millennium.

Istotny wpływ na wskaźnik miała też taniejąca żywność.

- Nadal spadają ceny paliw i to się powoli przenosi na szerszy koszyk dóbr konsumpcyjnych. Weszła w życie co prawda część podwyżek cen prądu, ale nie zaważyło to w istotny sposób na wskaźniku. Na jego poziom nie miał wpływu także słaby złoty - uważa Janusz Dancewicz, analityk DZ Bank

Ale taniejący złoty i jego potencjalny wpływ na ceny może stać się głównym argumentem dla przeciwników obniżek stóp procentowych. - Na skutek osłabienia złotego w lutym możemy zobaczyć lekki wzrost cen paliw. Kurs błyskawicznie wpływa na poziom cen - uważa Marcin Mazurek z BRE Banku.

- W perspektywie całego roku - jeżeli nie będzie drastycznego wzrostu cen ropy - wpływ złotego na ceny paliw nie powinien być duży - dodaje Michał Dybuła z BNP Paribas. Według ekonomistów RPP weźmie pod uwagę argument słabego złotego, ale ostatnie spadki kursu naszej waluty nie zablokują kolejnej decyzji o obniżeniu stóp.

- Osłabienie złotego miałoby wpływ na inflację w czasie dobrej koniunktury. W czasie dekoniunktury, gdy popyt jest niski, to przełożenie jest mniejsze. RPP nie przestraszy się tego, co się dzieje na złotym i obniży stopy w lutym o 50 pkt baz. - mówi Urszula Kryńska.

- Oczekujemy, że na posiedzeniu w lutym RPP obetnie stopy o 50 pkt baz., choć coraz mocniejszym argumentem za mniejszą skalą obniżki stóp jest silne osłabienie złotego, które będzie w kolejnych miesiącach czynnikiem wyhamowującym spadek inflacji - ocenia Piotr Piękoś, ekonomista Banku BPH.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: złotywaluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj