Branża piekarnicza wciąż ma się dobrze. Ale część firm może stanąć na granicy opłacalności

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 października 2018, 09:23
Przeterminowane płatności przekraczające 112 mln zł wobec banków i kontrahentów ma 6,6 proc. firm piekarniczych, czyli niewiele więcej niż wynosi udział niesolidnych płatników w całej gospodarce, wynika z danych BIG InfoMonitor oraz BIK.

Dane GUS pokazują, że w, liczących co najmniej 10 pracowników, od 2012 do 2016 r. zatrudnienie wzrosło z 33 tys. do 40,9 tys. osób. W kosztach produkcji pieczywa i wyrobów ciastkarskich udział płac był już dwa lata temu jednym z najwyższych wśród wszystkich producentów artykułów spożywczych. Sięgał 20 proc. wobec niecałych 9 proc. dla całej produkcji spożywczej. W górę poszły też koszty transportu i energii elektrycznej, stanowiące istotną część ogólnych kosztów produkcji w piekarnictwie. Piekarzom nie sprzyjają również zmieniające się gusty żywieniowe Polaków. W latach 90. jedliśmy ponad 100 kg chleba rocznie, obecne konsumujemy go już mniej niż 45 kg, wskazano w komunikacie.

"Mimo podwyżek cen pieczywa jest ryzyko, że niezbyt wysokie marże producentów ulegną dalszemu obniżeniu, stawiając część firm na granicy opłacalności. Z pewnością może się to odbić na ich płynności finansowej i zdolności do regulowania faktur oraz rat kredytowych. Obecnie jednak, jak wynika z danych BIG InfoMonitor oraz BIK, udział firm piekarniczych z problemami płatniczymi wynosi 6,6 proc., czyli nieznacznie więcej niż dla całości gospodarki, gdzie jest to 6,1 proc." - zaznaczył prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, cytowany w komunikacie.

Branża piekarnicza, pomimo różnego rodzaju trudności, według wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska prezentuje się bardzo dobrze. 58 proc. z blisko 300 badanych firm znajduje się w dobrej kondycji finansowej, a kolejne prawie 21 proc. w silnej. W kondycji raczej słabej i złej jest niecałe 21 proc. przedsiębiorstw, podano również.

Według BIG InfoMonitor oraz BIK, największy udział zadłużonych piekarzy wśród firm z branży działających w danym regionie odnotowano w województwie kujawsko-pomorskim - 9,7 proc., następnie w warmińsko-mazurskim - 8,5 proc. oraz opolskim - 8,1 proc.

"Łączne sięgnęło na koniec czerwca 112,2 mln zł i przez pół roku wzrosło o ponad 7 proc. W całej gospodarce zaległe płatności przedsiębiorstw opóźnione o co najmniej 30 dni i na kwotę min. 500 zł powiększyły się w tym czasie bardziej, bo o ponad 9 proc. Średnia zaległość przypadająca na firmę piekarniczą nie jest jednak niska i wynosi 115 872 zł" - czytamy dalej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Tematy: biznes
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj