Władze francuskie zajęły samolot, by zmusić Ryanaira do zwrotu nienależnych subsydiów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 listopada 2018, 16:33
Ryanair
Ryanair/ShutterStock
Władze francuskie zajęły w czwartek samolot linii Ryanair na lotnisku Bordeaux-Merignac i zmusiły 149 pasażerów do opuszczenia maszyny. Powodem incydentu był spór o subsydia otrzymane przez te irlandzkie linie. W piątek Ryanair zwrócił żądane od niego 525 tys. euro.

Francuski zarząd lotnictwa cywilnego (DGAC) podkreślił, że zajęcie samolotu było "ostatecznym wyjściem". Wskazano, że Francja wielokrotnie próbowała nakłonić linie Ryanair do zwrotu subsydiów otrzymanych w latach 2008-2009. Komisja Europejska uznała w 2014 r., że te subsydia ze środków regionalnych nie należały się irlandzkim liniom, ponieważ naruszały zasadę uczciwej konkurencji.

DGAC podkreślił, że "państwo było niestety zmuszone" zająć w czwartek ten samolot, by zmusić Ryanair do zwrotu nienależnych subsydiów. Poinformowano, że pasażerowie do Londynu odlecieli inną maszyną pięć godzin później.

Rzecznik DGAC Eric Heraud potwierdził w piątek, że Ryanair zwrócił żądaną sumę i że w związku z tym samolot zostanie mu zwrócony.

Irlandzkie linie nie skomentowały zajścia.

Ryanair zmienia politykę sprzedaży biletów. KE ma zastrzeżenia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj