"Koniec chodzenia na palcach". USA sprzedadzą sojusznikom w Azji 34 drony obserwacyjne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2019, 07:33
Linia 9 kresek, na podstawie której Chiny wysuwają roszczenia terytorialne do 80 proc. akwenu Morza Południowochińskiego. Źródło: "9 dotted line" by U.S. Central Intelligence Agency - Asia Maps — Perry-Castañeda Map Collection: South China Sea (Islands) 1988. Licensed under Public Domain via Commons - https://commons.wikimedia.org/wiki/File:9_dotted_line.png#/media/File:9_dotted_line.png
Linia 9 kresek, na podstawie której Chiny wysuwają roszczenia terytorialne do 80 proc. akwenu Morza Południowochińskiego. Źródło: "9 dotted line" by U.S. Central Intelligence Agency - Asia Maps — Perry-Castañeda Map Collection: South China Sea (Islands) 1988. Licensed under Public Domain via Commons - https://commons.wikimedia.org/wiki/File:9_dotted_line.png#/media/File:9_dotted_line.png/Creative Commons
Pentagon zamierza sprzedać 4 krajom położonym nad Morzem Południowochińskim, z którymi łączy go współpraca wojskowa, 34 bezzałogowe aparaty latające ScanEagle. Reuters przypomina wypowiedź po. szefa Pentagonu Patricka Shanahana: "koniec chodzenia na palcach".

Shanahan, p.o. ministra obrony USA, miał jej wypowiedzieć w Singapurze, gdzie uczestniczył w konferencji Shangri-La Dialogue poświęconej kwestiom bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku.

Chociaż szef resortu obrony USA nie wymienił z nazwy Chin, komentatorzy uważają, że jego wypowiedź jest zapowiedzią bardziej zdecydowanej reakcji na zaborczość Chin i jej agresywną politykę wobec innych państw położonych na Morzem Południowochińskim.

Relacje handlowe między USA i Chinami stały się ostatnio szczególnie napięte w związku z fiaskiem rozmów handlowych - oba państwa wprowadziły cła na swoje towary, ale napięcia przejawiają się nie tylko na płaszczyźnie handlowej, ale i w wymiarze wojskowym.

USA nie będą już ignorować poczynań Chin w Azji, której stabilność jest zagrożona – oświadczył w sobotę w Singapurze p.o. szefa Pentagonu Patrick Shanahan. Przedstawiciel armii Chin Wei Fenghe skrytykował z kolei działania USA w sprawie Tajwanu i Morza Południowochińskiego.

Producentem aparatów obserwujących ScanEagle jest koncern Boeing Co. Odbiorczynią 12 dronów obserwacyjnych ma być Malezja, która zamierza przeznaczyć na zakup 12 mln USD. Indonezja i Filipiny chcą zakupić po 8 aparatów, a Wietnam - 6.

Kontrakt na dostawy aparatów latających typu ScanEagle dla państw azjatyckich, zaniepokojonych rosnącą ekspansją Chin na tym obszarze, obejmuje dostawy części zamiennych, naprawy, a także szkolenia dla pracowników obsługi technicznej i podwykonawców części do ScanEagle.

>>> Czytaj też: Chartum płonie. Czy to koniec sudańskiej rewolucji?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj