To zaskakująca historia. Internetowy apel ministra doprowadził do stworzenia – pro publico bono – obszernej analizy drogowych węzłów. Ministerstwo za darmo dostało dokument, który powinien teraz trafić do szerokich analiz. A wszystko to jest pokłosiem niewinnej dyskusji o końcu budowy sieci autostrad i dróg ekspresowych w Polsce.
Wiceminister: Co trzeba poprawić?
W ciągu dwudziestu lat Polska zbudowała transportowy kręgosłup kraju. Mamy szybkie drogi przecinające Polskę wzdłuż i wszerz. Teraz – co zrozumiałe – tempo budowy spadnie. Do dokończenia pozostaje kilka tras na wschodzie, duża obwodnica Warszawy czy drogi w północno-zachodniej Polsce (S5, S10).
Ale to nie koniec. Internauci na portalu X zwrócili uwagę, że część tras została źle zaprojektowana. Problemem są „wąskie gardła”, przeciążone węzły, a także odcinki o dużym natężeniu ruchu, które już teraz powinny zostać poszerzone.
W dyskusji odezwał się wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, pytając: „Czy jest lista priorytetów, jeśli chodzi o lokalizacje, które trzeba poprawiać w pierwszej kolejności? Z obserwacji widzę poważne wąskie gardła w obszarze dużych miast i duże przeskalowanie niektórych węzłów z dala od nich”.
Internauci przygotowali listę zmian. „Dajemy na tacy”
Pasjonaci infrastruktury nie zawiedli. Na forum skyscrapercity.com powstał osobny wątek, w którym zbierano i katalogowano błędy oraz sugerowano poprawki. Ze względu na skalę podzielono je na osiem kategorii. Zebrał je, uszeregował i opisał inż. Daniel Radomski, ekspert ds. budownictwa i projektant drogowy.
– Na przestrzeni ostatnich kilku lat temat jakości węzłów i korków tworzących się na nich regularnie wracał, najczęściej w okresach długich weekendów czy wakacji, gdy ruch jest większy. Wówczas problemy pojawiają się szczególnie w takich miejscach jak węzeł Poznań Zachód czy Szczecin Klucz. Staraliśmy się podejść do kwestii kompleksowo, by dać ministerstwu na tacy wszystkie miejsca wymagające uwagi. Ze względu na złożoność problematyki podzieliliśmy to na szereg kategorii – mówi Radomski w rozmowie z „Forsalem”.
Przyznaje, że to działalność oddolna. Zbiega się co prawda z rozpoczęciem prac nad nowym Rządowym Programem Budowy Dróg, ale w żaden sposób nie była konsultowana z ministerstwem. Efekt prac został opublikowany i przesłany przedstawicielom resortu. Co ważne, dokument zaktualizowano o wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu (GPR), który niedawno opublikowała GDDKiA.
Radomski liczy, że uda się otworzyć szerszą dyskusję. W komentarzu do sugerowanych poprawek czytamy:
„Niestety nie wszystko poszło idealnie. Część węzłów drogowych została zaprojektowana, a następnie wybudowana po prostu źle. Inna część węzłów oraz odcinków dróg stała się niewydolna, ponieważ ruch zmienił się w sposób inny od prognozowanego. Szereg odcinków już teraz kwalifikuje się do poszerzenia do trzech pasów ruchu, jednak obecny rządowy plan budowy dróg tego nie przewiduje”.
Problem 1: Niewydolne węzły
W raporcie znalazło się dziewięć węzłów drogowych wymagających gruntownych zmian. Radomski zaznacza, że będzie się to wiązało z dużymi kosztami z powodu wyburzeń czy wykupów gruntów. Tutaj link do pełnej listy proponowanych zmian.
Największy problem to węzły Poznań Zachód i Konarzewo, czyli przecięcie A2, S5 i S11. „Codziennie kierowcy stoją na S11 w bardzo długich korkach, gdyż główne relacje tłoczą się na zwężeniach do jednego pasa ruchu” – czytamy. Do poprawki jest też pobliski węzeł Krzesiny. Tam według raportu powinna powstać łącznica półbezpośrednia.
Niewydolne są też węzły na południu Polski. Wskazano tu Bielany Wrocławskie i Wrocław Południe (A4, S8, DK35, DK5), gdzie zaproponowano utworzenie nowego węzła w rejonie miejscowości Karwiany. W okolicy węzła Wrocław Stadion zwrócono uwagę na „absurdalnie skomplikowane połączenie węzła Trąbka, węzła Karo i węzła typu półkoniczyna, które jest skrajnie niewydolne w godzinach szczytu”.
Na liście do większej przebudowy znalazły się też węzły:
- Żory (A1, DK935),
- Stryków (A2, DK14, DK71),
- Łódź Wschód (A1, DW713),
- Wieliczka i Niepołomice (na A4),
- Zabrze Północ (A1, DK78, DK94).
W przypadku trzech pierwszych węzłów Radomski wskazuje na problemy wynikające z rond na drogach dojazdowych. Jeżeli chodzi o Łódź Wschód i ul. Rokicińską, czytamy:
„Mamy tu klasyczny przykład, jak nie wykonywać węzłów drogowych. Autostrada ma dwa pasy w każdą stronę, a ul. Rokicińska w stronę centrum Łodzi ma trzy pasy. Połączenie tych dwóch dróg wykonano jednak za pomocą dwóch bardzo małych rond, które nie dość, że same się korkują, to dodatkowo na północ od północnego ronda znajduje się przejazd kolejowo-drogowy”.
Problem 2: Złe dojazdy i oznakowanie
W raporcie wskazano aż 17 węzłów, które można poprawić poprzez niewielką przebudowę. To np. Gdańsk Lipce, dla którego zasugerowano rondo turbinowe, czy Wrocław Lotnisko, gdzie proponowana jest budowa łącznicy w stronę portu lotniczego.
W czterech kolejnych przypadkach – zdaniem twórców raportu – wystarczyłaby zmiana oznakowania.
Problem 3: Złe planowanie
W kolejnej kategorii znalazły się węzły, które mają zostać przebudowane. Zdaniem Radomskiego, a także użytkowników forum skyscrapercity.com, w wielu przypadkach może to zostać zrobione źle.
W tej kategorii wymieniono aż 14 miejsc, które – zdaniem twórców raportu – powinny zostać przebudowane inaczej. Zauważają oni, że np. w przypadku S1 nie pozostawiono rezerwy pod trzeci pas ruchu. W związku z tym aż 35 obiektów mostowych nie będzie przygotowanych na przyszłe poszerzenie.
„Żaden z tych nowo budowanych obiektów nie będzie uwzględniał rezerwy pod rozbudowę w przyszłości – mimo że według analizy wykonanej przez GDDKiA na prawie całej długości konieczność przebudowy z przekroju 2x2 do 2x3 pojawi się już w 2030 roku”.
Problem 4: Drogi do poszerzenia
W kolejnych kategoriach twórcy raportu wymieniają węzły oczekujące na modernizację oraz te, gdzie proces zmian został wstrzymany z powodu braku funduszy.
Ostatni wątek to wskazanie dróg szybkiego ruchu, które są najmocniej obciążone. Wskazano odcinki, na których dzienny ruch przekroczył 45 tys. pojazdów, co kwalifikuje je do budowy trzeciego pasa ruchu. Listę otwiera – co nie jest zaskoczeniem – autostrada A2 z Warszawy do Łodzi. W tym przypadku rozbudowa ma ruszyć wkrótce.
Jakie drogi jeszcze należałoby rozbudować?
- A1 na odcinku Toruń (S10) – Włocławek (S10),
- A4 na odcinku od węzła Krzyżowa (A4/A18) do Tarnowa.
Wskazano też kilka innych dróg, które bywają przeciążone, ale tylko na krótkich odcinkach. To m.in. obwodnice Warszawy i Szczecina czy S8 na odcinku Nadarzyn – Żabia Wola. Listę 25 najbardziej obciążonych dróg przygotował też profil „Autostrady Polska”. Jego twórca również brał udział w przygotowaniu raportu.
