Plemienna rewolucja godności potrzebuje wroga. To zdradzieckie elity i mniejszości [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 sierpnia 2019, 19:30
Socjalizm
Rewolucja/ShutterStock
Przejście do kapitalizmu odebrało godność co najmniej 3 mln Polaków. Ci ludzie stracili pracę, która jest fundamentem poczucia wartości. Obecna, ciemna i plemienna, rewolucja godności ma częściowo swoje źródła w tym okresie - mówi w wywiadzie Nina Witoszek, profesor historii kultury na Uniwersytecie w Oslo
4291335-u74771-nina-witoszek-fot-20materialy-20prasowe-20-p.jpg

Godność jest niesamowicie ważna dla każdego społeczeństwa, a już szczególnie dla takiego jak nasze, bo nasza historia to ciąg traum. Zdeptana godność leży u podstaw buntów. Ale musimy sprecyzować, o jaką rewolucję godności chodzi, bo w latach 80. trwała rewolta, która budowała indywidualną podmiotowość na otwartości na drugiego człowieka. To rewolucja pierwszej Solidarności, na której gruncie wyrosły tolerancja i gotowość do współpracy.

Zniszczyły je procesy, które porównuję do uderzeń meteorytów. Pierwszym ciosem było odzyskanie niepodległości, któremu towarzyszyły nacjonalistyczna gorączka i dychotomiczny podział społeczeństwa wyrażany za pomocą pojęć „My” i „Oni”. Duże znaczenie w tym procesie miał Kościół i jego rola jako obrońcy polskości. Drugim ciosem był neoliberalny turbokapitalizm, który zniszczył etos solidaryzmu społecznego. Dominacja egoizmu i akceptacja brutalnej konkurencji doprowadziły do erozji etyki współpracy. Zatriumfował homo oeconomicus.

To potrzebujący wroga bunt budujący godność plemienną opartą na dumie narodowej i zbiorowych fantazmatach o skrzywdzonym ludzie i zdradzieckich elitach. Możemy go zaobserwować w Polsce, w USA, na Węgrzech. Te ruchy łączą – tłumacząc ich sukces – skupienie na głosie ludu, nienawiść do elit i mniejszości oraz podgrzewanie poczucia wartości zwykłego obywatela, ale nie przez zaproszenie go do uczestnictwa w demokracji, ale przez przekupstwo.

>>> CAŁY WYWIAD W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj