Co zrobić z mieszkaniem i kredytem, gdy rozstajemy się z partnerem czy współmałżonkiem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 sierpnia 2019, 12:46
Rozwód dom nieruchomość
Rozwód dom nieruchomość/ShutterStock
Bierzemy często kredyty hipoteczne będąc w związku małżeńskim. Gdy dochodzi do rozwodu, gdy pary się rozpadają, można podzielić majątek. Jednak oboje małżonkowie są nadal wpisani do umowy kredytowej. To też jest ryzykowne.

- Dla banku oboje nadal są kredytobiorcami, może się więc zdarzyć, że osoba, do której zostanie przypisanestraci pracę lub rozchoruje się, a wtedy dawny znajdzie się w bardzo trudnej sytuacji - mówi w rozmowie z MarketNews24 Jarosław Sadowski z Expandera. - Jest kilka sposobów, aby uwolnić się od takiego kredytu.

Najlepszy sposób to, a z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży można spłacić kredyt.

Jednak częsta jest sytuacja, gdy któreś ze współmałżonków chce zachować mieszkanie.

- Wtedy lepiej , czyli przenieść go do innego banku, z którym podpisujemy nową umowę kredytową, do której nie musi być dopisywany były współmałżonek - wyjaśnia ekspert z Expandera.

Jednak w znacznie trudniejszej sytuacji są , bo przy refinansowaniu należałoby przewalutować kredyt we frankach. Bo po przewalutowaniu kredytu na złote jego rata byłaby znacznie wyższa. Wtedy lepiej nie zmieniać banku, ale negocjować odpisanie jednej osoby od umowy kredytowej.

>>> Czytaj też: Dlaczego frank drożeje? "Złoty wygląda bardzo źle na tle regionu"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MarketNews24
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj