Szef NATO: Boeing mógł być zestrzelony przez Iran. "Nie mamy powodu, aby nie wierzyć raportom"

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
10 stycznia 2020, 18:07
Jens Stoltenberg
Jens Stoltenberg/ShutterStock
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że obrona przeciwlotnicza Iranu zestrzeliła samolot ukraińskich linii lotniczych, który rozbił się w środę w pobliżu Teheranu - ocenił w piątek w Brukseli sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

"Nie mamy powodu, aby nie wierzyć (...), że samolot mógł zostać zestrzelony przez irańskie systemy obrony przeciwlotniczej" - powiedział szef NATO podczas nadzwyczajnego spotkania ministrów spraw zagranicznych UE.

"Właśnie dlatego potrzebujemy dokładnego dochodzenia, aby ustalić wszystkie fakty, i właśnie dlatego musimy mieć pełną współpracę ze strony irańskiej w takim dochodzeniu" - dodał.

ukraińskich linii lotniczychrozbił się w środę rano krótko po starcie z lotniska w Teheranie. Zginęło 176 osób, w tym 82 Irańczyków, 63 Kanadyjczyków, 11 Ukraińców, a także obywatele Szwecji, Afganistanu, Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Katastrofa nastąpiła zaledwie kilka godzin po zaatakowaniu przez Iran dwóch baz lotniczych w Iraku, w których stacjonują m.in. siły USA i Kanady. Ataki te były odwetem za zabicie w Bagdadzie przez USA irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

Premier Kanady Justin Trudeau powiedział, że według informacji z wielu źródeł samolot UIA został zestrzelony przez irański pocisk ziemia-powietrze, być może nieumyślnie. Podobne oświadczenia złożyli premierzy Wielkiej Brytanii i Australii, Boris Johnson i Scott Morrison.

Iran wyklucza, by przyczyną katastrofy boeinga było trafienie pociskiem wystrzelonym przez irańską obronę przeciwlotniczą.


"W ciągu ostatnich 48 godzin zaobserwowaliśmy pewne zmniejszenie napięć w regionie. Musimy na tym opierać się i dalej dążyć do deeskalacji. Nikt nie jest zainteresowany nowym konfliktem na Bliskim Wschodzie" - powiedział dziennikarzom w trakcie spotkania.

Jak dodał, zarówno UE, jak i NATO są członkami globalnej koalicji na rzecz pokonania Państwa Islamskiego i muszą nadal wspierać Irak. "Musimy zrozumieć, że walka z Państwem Islamskim jeszcze się nie skończyła. Zrobiliśmy ogromne postępy, ale Państwo Islamskie może wrócić" - zaznaczył.

Jego zdaniem najlepszym narzędziem, jakie NATO ma w walce z międzynarodowym terroryzmem, jest szkolenie lokalnych sił do walki. "Właśnie to robimy w Iraku i dlatego nasza współpraca z Irakiem jest tak ważna" - dodał.

Stoltenberg zaapelował też o jedność transatlantycką. "Ameryka Północna i Europa mogą wiele osiągnąć, gdy są razem, tak jak to zrobiliśmy w walce z Państwem Islamskim, wyzwalając całe terytorium, które kontrolowali, wyzwalając miliony ludzi. Musimy być razem, ponieważ nadal walczymy z międzynarodowym terroryzmem" - powiedział.

Amerykańskie lotnictwo w nocy z 2 na 3 stycznia przeprowadziło w Bagdadzie atak, w którym zginął irański generał Kasem Sulejmani, dowódca elitarnej jednostki wojskowej Al-Kuds, oraz dowódca irackiej proirańskiej milicji, Abu Mahdi al-Muhandis. W reakcji na nalot Iran zapowiedział odwet. Z kolei parlament Iraku na nadzwyczajnej sesji w niedzielę uchwalił rezolucję, wzywającą rząd do podjęcia działań zmierzających do zakończenia obecności w Iraku wszystkich zagranicznych żołnierzy, w tym oddziałów amerykańskich.

W nocy z wtorku na środę z terytorium Iranu wystrzelono ponad 20 pocisków rakietowych na cele Stanów Zjednoczonych w Iraku: bazę wojskową Ain Al-Asad, położoną 160 km na zachód od Bagdadu, oraz bazę w Irbilu, w irackim Kurdystanie na północy kraju.

Według irańskiej telewizji państwowej w nalotach odwetowych zginęło 80 "amerykańskich terrorystów" oraz "poważnie uszkodzone" zostały śmigłowce i sprzęt wojskowy. Tymczasem prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę w Białym Domu, że w ataku Iranu na amerykańskie bazy w Iraku nie było ofiar śmiertelnych ani znaczących strat i udało się ocalić personel wojskowy baz dzięki systemowi ostrzegania przed atakiem.

W pierwszej publicznej wypowiedzi po ataku na amerykańskie bazy w Iraku Trump zapowiedział też nałożenie nowych sankcji na Iran. Zadeklarował też, że nie pozwoli, by kraj ten uzyskał broń atomową. Sankcje ogłosili w piątek sekretarz stanu USA Mike Pompeo oraz minister skarbu Steven Mnuchin.

>>> Czytaj też: USA uderzają w Iran kolejnymi sankcjami

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj