Matovicz karierę polityka rozpoczął w 2010 r. jako poseł liberalnej Wolność i Solidarność (SaS), a w rok później był współzałożycielem OLaNO. Deputowani tego ruchu zasiadają w słowackim parlamencie od 2016 roku. 47-letni dziś Matovicz ma opinię polityka nieprzewidywalnego, który nie postępuje w sposób standardowy. Z wyborcami komunikuje się bardzo łatwo, a problemy związane z głównym tematem działalności OLaNO – korupcją wśród rządzących - przedstawia w sposób jasny i zrozumiały.

Zdaniem politologa Gregorija Meseżnikova z Instytutu Spraw Publicznych, Matovicz jest przykładem polityka, który najlepiej czuje się podejmując działanie. Jego spektakularne kroki przyniosły wzrost poparcia dla OLaNO z kilku procent na czołową pozycję ze wskaźnikiem około 20 proc. i dużą szansą wyprzedzenia w wyborach partii Kierunek-Socjaldemokracja (Smer-SD), która rządzi lub współrządzi Słowacją od 16 lat (z dwuletnią przerwą),

Często przypominana jest wyprawa Matovicza i jego współpracowników do Cannes we Francji, gdzie nakleił kartkę „Własność Republiki Słowackiej” na domu byłego ministra finansów i transportu z partii Smer-SD Jana Pocziatka. Film pokazujący willę na Lazurowym Wybrzeżu bił rekordy popularności i przyczynił się do wzrostu poparcia dla OLaNO.

„Gdy jego preferencje zaczęły rosnąć, zaczęli go popierać nie tylko ci, którym Matovicz odpowiada z punktu widzenia polityki ukierunkowanej na wartości konserwatywne, ale także ludzie z inną orientacją, bo widzieli, że zagraża partii Smer” – powiedział PAP Meseżnikov. Politolog i historyk ze Słowackiej Akademii Nauk Juraj Mariuszak określił Matovicza i jego ugrupowanie, jako partię protestu i zwrócił uwagę, że ruch jest szeroką platformą skupiająca różne nurty polityczne. „To partia, w której trudno mówić o demokratycznych strukturach decydowania i podejmowania decyzji” – powiedział PAP. Współpracownikom Matovicza to nie przeszkadza. Przeciwnie, widzą w tym zaletę, która pozwoliła na szybką realizację pomysłu wyprawy do Francji.

Media zwracają uwagę, że nie wszystkie pomysły i akcje Matovicza należą do udanych. Gdy przedstawił jedną z planowanych zmian w służbie zdrowia, która miałaby doprowadzić do szybkiego zamawiania usług medycznych przez telefon, wypunktowano nierealność pomysłu. Podkreślano, że Matovicz zapomniał, iż Słowacja boryka się z dramatycznym brakiem lekarzy. Zdaniem redaktora naczelnego portalu Aktuality.sk Petera Bardego Matovicz „najpierw mówi, a później myśli”. Krytycy zarzucają mu kłótliwość i chętnie cytują powiedzonko: „Jak się nazywa jedyny człowiek, z którym Igor Matovicz nie miał konfliktu? Igor Matovicz”.

Część mediów podkreśla, że obok podobających się wyborcom akcji i gestów Matovicz ma bardzo nieprecyzyjny i populistyczny program, w którym brakuje informacji, skąd chce wziąć środki na sfinansowanie bezpłatnej komunikacji lub szybkiej opieki onkologicznej. Program powstał na podstawie internetowej ankiety, dla której Matovicz ułożył pytania z narzucającymi się odpowiedziami pozytywnymi.

Walczący z korupcją Matovicz był oskarżony przez rządzących o unikanie płacenia podatków, ale zbadanie jego finansów nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Do niemałego majątku, szacowanego na kilka milionów euro, przewodniczący OLaNO doszedł zakładając firmę wydająca prasę regionalną. Razem z żoną stworzyli sieć największych regionalnych gazet z ogłoszeniami drobnymi. W 2007 roku Matovicz przekazał firmę żonie, a gdy został posłem jego nazwisko przestało figurować w dokumentach „regionPRESS”. W 2017 r. firmę kupiła czeska spółka „Z+M”. (PAP)

Z Bratysławy Piotr Górecki (PAP)