Jak wyjaśnił szef ukraińskiego rządu, program pomocowy obejmuje 18 miesięcy, kredyt jest udzielany na pięć lat, a łączna suma pomocy wyniesie 5 mld dolarów.

"To kredyt według programu stand-by z dosyć uproszczonymi warunkami, który da nam możliwość spokojnie pokonywać te skutki koronakryzysu (kryzysu związanego z epidemią koronawirusa - PAP), które już są" - oświadczył Szmyhal.

Pierwsza transza - wynosząca 1,9 mld USD - ma być wypłacona w czerwcu. Kolejna - o wartości 1,6 mld USD - jesienią, a 1,5 mld USD w przyszłym roku - wyjaśnił premier. Według niego pomoc od MFW umożliwi Ukrainie otrzymanie wsparcia również od innych międzynarodowych partnerów.

Reklama

Szmyhal zapewnił, że nowy program pomocowy nie wymaga od Ukrainy przeprowadzenia strukturalnych reform ani podwyższenia wieku emerytalnego.

"Program nie wymaga od nas i nie ma tam warunków dotyczących przeprowadzenia reform strukturalnych. Są tam zapisane strukturalne działania, które Ukraina powinna podejmować z MFW albo bez MFW, dlatego że zmierzamy w stronę cywilizowanego świata. Te warunki absolutnie pokrywają się z tymi kierunkami reform, które przeprowadzane są na Ukrainie i będą przeprowadzane bez względu na kryzysowe zjawiska" - oświadczył premiera występując w telewizji Ukraina.

W piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozmawiał telefonicznie z szefową MFW Kristaliną Georgiewą, która - jak przekazano w komunikacie biura ukraińskiego prezydenta - wyraziła zadowolenie z powodu przyjęcia przez parlament w Kijowe ustawy regulującej sektor bankowy. Według niej ustawa chroni interesy podatników. Zełenski i Georgiewa zgodzili się, że przejście na linię kredytową stand-by znacznie ułatwi przekazanie pomocy finansowej dla Ukrainy podczas pandemii koronawirusa. Kredyt stand-by zamieni ustalony wcześniej trzyletni program rozszerzonego finansowania EFF.

>>> Czytaj też: Krajowy Plan Odbudowy. Na co Polska wyda 64 mld euro z unijnej kasy?