Świat się zadłuża

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 kwietnia 2009, 08:12
Rządy krajów w kryzysie pompują miliardy, by pobudzić popyt. Skutek? Deficyt osiąga już nawet dwucyfrowy wynik, a MFW grozi zakręceniem kurka z pożyczkami – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

– Władze państw, które tak chętnie wspomagały gospodarkę budżetowymi środkami, znalazły się w pułapce – uważa Andrzej Rzońca, ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju.

– Doprowadziły do szybkiego wzrostu zadłużenia, którego nie będą w stanie obsługiwać bez podnoszenia podatków. Wzrost obciążeń zaś zniechęci biznes do większej aktywności. A to sprawi, że kraje te znajdą się na ścieżce powolnego wzrostu przez długie lata – dodaje.

Zdecydowanie najgorszą sytuację ma u siebie Irlandia. Minister finansów Brian Lenihan zdradził, że tegoroczny deficyt może sięgnąć 13 proc. PKB, i ogłosił szczegóły drugiej w ostatnim półroczu nadzwyczajnej korekty budżetu. Wprowadza ona dodatkowe ograniczenia wydatków publicznych. Barclays Capital uważa, że deficyt Irlandii może być wyższy – 17,8 proc. PKB.

Tym bardziej że rząd planuje za pośrednictwem państwowej agencji przejąć od banków komercyjnych toksyczne aktywa, szacowane na 80 do 90 mld euro.

Więcej w „Rzeczpospolitej”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj