Forsal logo

Trójkąt Buchacza trafi do prokuratury

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 sierpnia 2008, 17:50
Do prokuratury trafi po ponad 12 latach sprawa tzw. trójkąta Buchacza. Najwyższa Izba Kontroli skończyła prace nad raportem na ten temat i wynika z niego, że negatywnie oceniła zarządzanie majątkiem państwowym wniesionym do trzech spółek, w wyniku decyzji byłego ministra współpracy gospodarczej z zagranicą Jacka Buchacza.

Chodzi o spółki: Międzynarodową Korporację Gwarancyjną (MKG), Polski Fundusz Gwarancyjny (PFG) i Chemię Polską oraz o majątek wniesiony do nich przez Skarb Państwa w latach 1995-1996.

W ocenie NIK, spółki te nie realizowały celów, określonych w umowach o ich utworzeniu. Prowadziły natomiast nieprzygotowane lub przygotowane nieprofesjonalnie operacje gospodarcze niezwiązane bezpośrednio z zakresem ich działalności.

W konsekwencji, wartość księgowa majątku Skarbu Państwa w tych spółkach na koniec 2006 r. zmniejszyła się z 545 mln zł do 208,5 mln zł - ocenia NIK.

W ocenie NIK, Chemia Polska i MKG nie dysponowały możliwościami, by efektywnie dokonywać operacji na warszawskiej giełdzie akcjami o wartości ponad 156,4 mln zł. Inwestycje zakończyły się dla tych spółek stratami w wysokości blisko 81,9 mln zł. Według NIK, powierzenie zarządzania tymi aktywami wyspecjalizowanym firmom, przyniosłoby dochody na koniec roku 2007 w wysokości blisko 523,9 mln zł.

Za niegospodarne NIK uznaje większość pozostałych inwestycji kapitałowych Chemii Polskiej i MKG. W projekty te zaangażowano duże środki, bez wcześniejszego rozpoznania co do efektywności tych inwestycji - ocenia NIK.

Zdaniem kontrolerów Izby, działaniem niegospodarnym było również ustalanie wysokich wynagrodzeń dla członków rad nadzorczych Chemii Polskiej i zarządów Chemii Polskiej i MKG. Poziom tych wynagrodzeń nie był powiązany z efektywnością działań zarządów spółek, a tym samym ich sytuacją finansową.

W związku z wynikami kontroli, Izba przygotowuje zawiadomienia do prokuratury.

"Trójkąt Buchacza" to termin ukuty przez media dla trzech powiązanych ze sobą spółek: Międzynarodowej Korporacji Gwarancyjnej, Polskiego Funduszu Gwarancyjnego (już zlikwidowany) i Chemii Polskiej. Spółki te otrzymały w połowie lat 90. akcje przedsiębiorstw handlu zagranicznego warte wówczas 545 mln zł (od marca 1995 r. do września 1996 r. ministrem współpracy gospodarczej z zagranicą był Jacek Buchacz). Według NIK, w roku 1999 majątek ten był wart już ponad 800 mln zł - powiedział PAP rzecznik prasowy NIK Błażej Torański. Przez wiele lat trwało rozplątywanie powiązań między spółkami, Skarb Państwa długo sobie z tym nie radził i nie miał też wpływu na zarządzanie firmami.

NIK przeprowadziła kontrolę od lutego do grudnia 2007 roku w Ministerstwie Skarbu Państwa oraz w spółkach MKG i Chemia Polska. W tej drugiej spółce NIK ponowiła kontrolę w lutym i marcu 2008 roku. 

AL, PAP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: gospodarka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj