MFW: nie widać końca surowcowej koniunktury

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 października 2010, 14:48
Obecna epoka wysokich cen i niedoboru metali nieszlachetnych, takich jak miedź i cyna, może potrwać przez jakiś czas – podał Międzynarodowy Fundusz Walutowy w optymistycznym zeszłotygodniowym raporcie na temat surowców.

Raport pojawia się w momencie, w którym cena cyny jest najwyższa w historii, a miedź osiągnęła dwuletnie maksimum.

Choć MFW w swojej wydawanej raz na pół roku „Światowej Prognozie Gospodarczej” z optymizmem wypowiada się o wszystkich surowcach, szczególną uwagę zwraca na metale nieszlachetne. „Średnioterminowy bilans ryzyk wskazuje na wzrost cen, szczególnie miedzi”, czytamy w raporcie.

Organizacja podała, że „pojawia się niewiele przekonywających sygnałów trwałego wzrostu podaży metali”. I dodała: „Oznacza to, że jeżeli popyt będzie dalej rósł w tempie obserwowanym w minionej dekadzie, obecna epoka niedoboru, rosnących cen metali i bilansu ryzyk wskazującego na dalsze zwyżki może potrwać przez jakiś czas”.

>>> Czytaj też: Miedziowy barometr, czyli ceny miedzi kontra giełdowe indeksy

MFW podał, że perspektywa krótkoterminowa jest optymistyczna, biorąc pod uwagę warunki cykliczne, ale dodał: „Ceny surowców prawdopodobnie pozostaną wysokie według historycznych standardów w perspektywie średnioterminowej, z możliwością dalszych wzrostów”.

Rynek surowców uważnie słucha MFW, bo waszyngtońska organizacja trafnie przewidziała niektóre z ostatnich ruchów cen. Była wśród nielicznych oficjalnych instytucji, która uznała, że kryzys jest zaledwie przerwą w supercyklu surowcowym, a nie jego końcem.

„Wzrost popytu na surowce, który zaczął się około 10 lat temu, prawdopodobnie się utrzyma, ponieważ globalny wzrost nadal jest napędzany przez gospodarki wschodzące i rozwijające się” – podał.

>>> Polecamy: Wróbel: Czy warto mieć miedź?

Dealerzy mówią, że cena złota jest windowana przez same koncerny wydobywcze, które przestały się ubezpieczać na wypadek zniżki, co sugeruje, że wierzą w utrzymanie rekordowych cen. AngloGold Ashanti podał w zeszłym miesiącu, że przyspieszył likwidację swojego portfela hedgingowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj