W oświadczeniu European Goldfields, który ma siedzibę w Toronto i jest notowany na giełdzie AIM, podał, że państwowy katarski fundusz inwestycyjny zgodził się udzielić mu pożyczki. Siedmioletni kredyt opiewa na 600 mln dol. i jest oprocentowany na 7 proc. powyżej sześciomiesięcznej stawki LIBOR rocznie, zabezpieczony greckimi kopalniami złota. Dodatkowo Kanadyjczycy dostali 150 mln dol. w postaci kredytu niezabezpieczonego.

W lipcu European Goldfields otrzymał zgodę organów nadzoru na budowę dwóch kopalń złota w północnej Grecji. Firma prognozuje, że ostatecznie będzie wydobywać 350 000 uncji złota rocznie. Byłby to największy producent złota w Europie.

Katarskie fundusze zostaną wykorzystane do pełnego sfinansowania projektu European Goldfields, wynika z oświadczenia firmy, która planuje zbudować kopalnie złota w Grecji, Rumunii i Turcji. To pierwsza inwestycja Kataru w kruszec, ale zdaniem niektórych ekspertów branżowych kraj ten będzie coraz ważniejszym graczem na tym rynku. Martyn Konig, prezes rady nadzorczej European Goldfields, powiedział, że jest zachwycony tym, że Qatar Holding zostanie strategicznym partnerem w tej inwestycji. Katarczykom doradzał Credit Suisse.

– W tych bardzo niepewnych czasach to finansowanie zapewni wszelki kapitał niezbędny do uruchomienia produkcji – powiedział Konig.

W zamian za to Qatar Holding otrzyma opcje na zakup ok. 15 proc. akcji European Goldfields po cenie 9,08 dol. kanadyjskiego za sztukę – to równowartość średniej ceny ważonej na giełdzie w Toronto z ostatniego tygodnia.

European Goldfields, który w tym roku przedstawi tę transakcję akcjonariuszom do zaakceptowania, podał, że Katar już kupił 9,9-proc. udziałów od greckich akcjonariuszy – Aktor Construction International i dyrektora zarządzającego firmy, Dimitrosa Koutrasa – z opcją dokupienia dodatkowych 5 proc. kapitału akcyjnego.

European Goldfields, któremu doradzały firmy Evolution Securities i Liberum, podał, że jeżeli Quatar Holdings wykorzysta wszystkie swoje opcje, a prawdopodobnie tak zrobi, będzie miał 30-proc. udział w grupie. Innymi dużymi inwestorami są Fidelity i BlackRock. Radzie nadzorczej firmy doradzał bank inwestycyjny Lazard.

Ponieważ cena złota przekracza 1,6 tys. dol. za uncję, wschodni basen Morza Śródziemnego wraca na branżową mapę. Małe spółki wydobywcze prowadzą badania w Turcji, a Egipt wrócił do produkcji złota za pośrednictwem notowanej na londyńskiej giełdzie firmy Centamin Egypt.

We wrześniu 2010 r. Grecja podpisała memorandum z Katarem, próbując przyciągnąć warte 7 mld dol. inwestycje do pogrążonej w recesji gospodarki.