Nigeria może wstrzymac produkcję ropy naftowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 stycznia 2012, 14:28
Ropa naftowa Fot. Shutterstock
Ropa naftowa Fot. Shutterstock/ShutterStock
Największy nigeryjski związek zawodowy zrzeszający pracowników firm naftowych i gazowych poinformował w czwartek, że od niedzieli wstrzyma produkcję ropy i gazu, jeśli rząd nie wznowi dotowania paliw, które zostało zniesione 1 stycznia 2011 r.

Nigeria eksportuje 2,4 mln baryłek ropy dziennie i jest głównym dostawcą tego surowca do Stanów Zjednoczonych i Europy.

Od poniedziałku w kraju trwa strajk generalny przeciwko zniesieniu dotacji do paliw. Rezygnacja z nich sprawiła, że ceny gazu i benzyny wzrosły dwukrotnie z dnia na dzień, co pociągnęło za sobą wzrost kosztów transportu i żywności.

>>> Zobacz też: Sierakowska: Świat przygotowuje się na brak irańskiej ropy

Jeśli rząd nie przywróci dotacji, zrzeszający ok. 20 tys. pracowników związek PENGASSAN będzie zmuszony do "zastosowania gorzkiego rozwiązania, polegającego na systematycznym wstrzymaniu produkcji gazu i ropy" - napisano w oświadczeniu.

Nawet jeśli produkcja zostanie spowolniona, na zagraniczne rynki przez jakiś czas mogą trafiać zapasy ropy - uspokaja agencja AP.

Wstrzymując subwencje w kraju, gdzie większość ludzi żyje za 2 dolary dziennie, rząd chce zaoszczędzić ok. 8 mld dolarów. Według ekonomistów dopłaty doprowadziłyby kraj do bankructwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj