Boni: budżet na 2014 rok powinien być ostrożny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 września 2013, 13:11
Michał Boni, autor: Вени Марковски, Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0
Michał Boni, autor: Вени Марковски, Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0/Wikimedia Commons
Jutro powinniśmy poznać szczegóły przyszłorocznego budżetu państwa.

Donald Tusk zapowiedział, że wieczorem odbędzie się w tej sprawie spotkanie konstytucyjnych ministrów rządu, na którym będzie omawiany ostateczny kształt propozycji budżetu na przyszły rok. 

Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni spodziewa się, że przyszłoroczny budżet nie powinien być zbyt optymistyczny. Według szefa MAiC, „lepiej założyć nieco gorsze wskaźniki gospodarcze i przyjemnie być zaskoczonym, niż przeszacować budżet”. 

Zdaniem szefa resortu administracji i cyfryzacji, w przyszłym roku nie unikniemy zaciskania pasa. Państwo, w opinii Boniego, powinno przygotować się do realizacji swoich zadań, przy mniejszych dochodach budżetowych.

Według założeń przyszłorocznego budżetu PKB ma wzrosnąć o 2,5 procent, a średnioroczna inflacja ma wynieść 2,4 procent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj