Forsal logo

Wielka Brytania: spór o regulację prasy po serii skandali

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 października 2013, 22:10
W Wielkiej Brytanii na nowo rozgorzał spór o mechanizmy regulacji prasy, skompromitowanej serią skandali podsłuchowych, korupcyjnych i głośnymi przypadkami łamania granic prywatności. Większość wydawców odrzuca kompromisowy plan takiej regulacji.

Już rok temu rząd w Londynie zrezygnował z uchwalenia ustawy prasowej. Premier David Cameron zlecił natomiast doradczej instytucji monarchii, tak zwanej Radzie Zaufanych, opracowanie Karty Królewskiej, określającej normy postępowania prasy. Przedstawiona teraz przez nią propozycja zamiast udobruchać - oburzyła wydawców.

"Nie można mieć jakiejkolwiek politycznej ingerencji w swobodę prasy. To co się teraz proponuje w Wielkiej Brytanii odbierane jest zagranicą z przerażeniem" -powiedział BBC Bob Satchwell, dyrektor Stowarzyszenia Edytorów, skupiającego redaktorów naczelnych gazet, programów telewizyjnych i radiowych Jego zdaniem Królewska Karta Prasowa mogłaby w nieodpowiednich rękach stać się narzędziem cenzury. "Nie można dopuścić, aby to politycy proponowali rozwiązania dla prasy. To tak jakby oddać lisom kontrolę nad kurnikiem" - dodał redaktor naczelny prawicowego tygodnika "The Spectator", Fraser Nelson.

Kwestia regulacji, czy samoregulacji brytyjskiej prasy znalazła się więc ponownie w impasie i nadal nie wiadomo kto i jak miałby reagować na jej nadużycia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: prawomedia
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj