Do formalnego otwarcia ofert od kandydatów na szefa PHN dojdzie jeszcze w tym tygodniu.

– Między 20 i 29 listopada przeprowadzone będą rozmowy kwalifikacyjne. Wyboru prezesa należy się spodziewać na przełomie listopada i grudnia – deklaruje Józef Banach, szef rady nadzorczej spółki.

Poszukiwania nowego prezesa dla PHN rozpoczęły się po tym, jak w sierpniu ze stanowiska zrezygnował Wojciech Papierak. Od września firmą kieruje Artur Lebiedziński, oddelegowany na stanowisko p.o. prezesa z rady nadzorczej.

>>> Czytaj też: Zysk netto PHN wyniósł 78,8 mln zł w III kw. 2013 r. wobec straty rok wcześniej

Nowy szef PHN ma – według planów rady – pokierować spółką do czasu zakończenia kadencji obecnego zarządu oraz w kolejnej kadencji. Aktualna kadencja zarządu spółki upływa 25 marca przyszłego roku, a zgodnie z kodeksem spółek handlowych członkowie zarządu mogą pełnić swoje funkcje do czasu walnego zgromadzenia zatwierdzającego rok obrotowy. Zwykle są one zwoływane na maj lub czerwiec.

Reklama

– Należy jednak pamiętać, że główny akcjonariusz spółki, Skarb Państwa, planuje na przyszły rok kolejny etap prywatyzacji firmy. Jej przeprowadzenie może oczywiście oznaczać zmiany w zarządzie – dodaje Józef Banach.

MSP kontroluje obecnie 75 proc. akcji PHN, a z informacji DGP wynika, że do sprzedaży papierów firmy przygotowuje się coraz poważniej. Potencjalni inwestorzy będą mogli do 31 marca przyszłego roku przeprowadzić badanie spółki przez wgląd w wybrane dokumenty.

– Rozpoczyna się proces sprzedaży PHN inwestorowi branżowemu. Chcemy przeprowadzić tę transakcję w drodze wezwania na akcje. Oceniamy, że do sfinalizowania sprzedaży może dojść w pierwszej połowie 2014 r. – informuje DGP Agnieszka Jabłońska-Twaróg, rzecznik Ministerstwa Skarbu.

Grupa PHN powstała w 2011 r. po konsolidacji spółek należących do Skarbu Państwa i prowadzących działalność w sektorze nieruchomości lub posiadających dobrze zlokalizowane obiekty. W przeprowadzonej w 2013 r. ofercie MSP sprzedało akcje firmy za 238,6 mln zł.

Od debiutu kurs spółki wzrósł o 20,5 proc. do 26,5 zł.