Hiszpania: Administracja publiczna zapłaci w terminie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 listopada 2013, 19:34
Hiszpańska administracja musi płacić firmom, które dla niej pracują, w ciągu 30 dni. Tamtejszy parlament przyjął tzw. Prawo Zadłużenia Handlowego.

Wyznacza ono nie tylko dopuszczalny okres płatności, ale też zobowiązuje podmioty publiczne do ogłaszania, czy płacą w terminie.

Z administracją publiczną współpracują zwykle małe firmy, które na otrzymanie wynagrodzenia muszą teraz czekać średnio 144 dni. Zdarza się, że dłużej, bo miasta i gminy wciąż są winne swoim podwykonawcom 10 mld euro. Połowę tej sumy stanowią długi administracji wobec firm budowanych, szpitali czy aptek.

Dlatego nowo przyjęte prawo zacznie obowiązywać w Hiszpanii od stycznia, bo do końca grudnia regiony miasta i gminy dostały czas na spłacenie długów. A jeśli ich na to nie będzie stać, rząd pożyczy im pieniądze.

W styczniu administracje zawrą z firmami nowe umowy, a lutym będzie wiadomo, która z nich ociąga się z płatnościami. Karą za łamanie prawa ma być zmniejszenie dotacji i pożyczek z kasy państwa. 

>>> Czytaj też: Hiszpanie nie spłacają kredytów. Ich długi sięgają już 188 mld euro

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj