9,5 mln dol. kosztów, 15 razy więcej zysków. 20 lat temu zadebiutował Pulp Fiction

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 października 2014, 18:40
Pulp Fiction
Pulp Fiction/Media
Kopalnia cytatów, sceny, które przeszły do klasyki kina oraz niepodrabialny styl reżysera, Quentina Tarantino. Mija 20 lat od rynkowego debiutu filmu Pulp Fiction. To jeden z najważniejszych filmów ostatniej dekady XX wieku.

Produkcja szybko podbiła amerykański rynek. W Polsce na początku nie uzyskała jednak dużego rozgłosu. Krytyk filmowy, Rafał Pawłowski wspomina, że sytuację zmieniły dopiero liczne nagrody i pozytywne recenzje. Na początku 1995 roku, Pulp Fiction sięgnął po statuetkę Oscara oraz Złote Globy Na tej samej gali emitowano też polską produkcję "Trzy kolory. Czerwony" w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego. Dopiero wtedy, polski widz patrzył na produkcję Tarantino bardziej przychylnym okiem.

>>> Czytaj też: VOD, czyli Video Ograniczonego Dostępu. Film na życzenie tylko z kartą kredytową?

Pulp Fiction to jednak nie tylko klasyka sztuki filmowej. Jego znaczenie rozpatrywane jest dziś w znacznie szerszych ramach - dodaje Pawłowski. Do annałów popkultury przeszły liczne sceny, dialogi. Odtwórcy głównych ról, John Travolta i Samuel L. Jackson stali się bohaterami niezliczonej liczby memów oraz internetowych przeróbek.

Film zrealizowano za 9,5 miliona dolarów. Zyski, które wygenerował są ponad 15 razy większe.

Źródło: IAR
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj