Wbrew oczekiwaniom Rada Polityki Pieniężnej nie obniżyła dziś podstawowej stopy procentowej. Wciąż stopa referencyjna wynosi więc 2%, co jednak jest najniższym poziomem w historii.

Raty już spadły

Smucić to może osoby lokujące kapitał w bankach, choć z drugiej strony jest sporą ulgą dla kredytobiorców. Ci, którzy zadłużyli się w złotym mogą się dziś cieszyć znacznie niższą ratą niż przed dwoma laty, gdy aktualny cykl obniżek stóp został zapoczątkowany. Jak to wygląda na liczbach? Przyjmijmy, że dług w kwocie 300 tys. zł został zaciągnięty na 25 lat i doszło do tego przed rozpoczęciem przez RPP cyklu obniżek stóp procentowych (np. w sierpniu 2012 r.), kiedy przeciętna marża kredytowa wynosiła 1,5% (dziś jest to już około 1,8 – 1,9%).

Wtedy rata tego kredytu wynosiła 2046 zł. Dziś oprocentowanie długu zmalało niemal o połowę (z około 6,6% do 3,5%), a wraz z nim rata modelowego kredytu zmalałaby do 1492 zł, a więc aż o 554 zł.

… a mogą jeszcze spaść

Kolejne miesiące powinny przynieść jeszcze większą ulgę modelowemu kredytobiorcy zadłużonemu w rodzimej walucie. Jak bowiem wynika z kontraktów terminowych na stopę procentową, WIBOR 3M może jeszcze spaść do poziomu 1,49% (w perspektywie 6 miesięcy). Co niemniej ważne w znacznie dłuższym horyzoncie czasowym (21-miesięcznym) kontrakty na WIBOR 3M notowane są na poziomie 1,71%, a więc także niżej niż dzisiejszy poziom WIBORu.

Z tych notowań wnioskować można, że rynek spodziewa się jeszcze 1-2 obniżek stóp procentowych, a w horyzoncie dwóch lat WIBOR nie powinien być wyższy niż wskazują dzisiejsze notowania. Dostęp do kredytów powinien więc pozostać relatywnie łatwy przez dłuższy czas. Rata modelowego kredytu może za pół roku spaść z dzisiejszego poziomu 1492 zł do niespełna 1420 zł miesięcznie – tak przynajmniej rynek wycenia dziś najbardziej prawdopodobny scenariusz.