Forsal logo

Niemieckie media: Koniec nudy w polskiej kampanii. Welon grzeczności został zdjęty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 maja 2015, 11:08
 Kobieta ogląda 17 bm. w Gdańsku emitowaną na antenie TVP1 debatę prezydencką z udziałem kandydata PiS na urząd prezydenta RP Andrzej Dudy (na ekranie telewizora - P) oraz ubiegającego się o reelekcję prezydenta Bronisława Komorowskiego (na ekranie telewizora - L). Gospodarzem odbywającej się w warszawskiej siedzibie TVP "Debaty prezydenckiej 2015" przed II turą wyborów jest Telewizja Polska, a współgospodarzem Telewizja Polsat. (zuz) PAP/Adam Warżawa
Kobieta ogląda 17 bm. w Gdańsku emitowaną na antenie TVP1 debatę prezydencką z udziałem kandydata PiS na urząd prezydenta RP Andrzej Dudy (na ekranie telewizora - P) oraz ubiegającego się o reelekcję prezydenta Bronisława Komorowskiego (na ekranie telewizora - L). Gospodarzem odbywającej się w warszawskiej siedzibie TVP "Debaty prezydenckiej 2015" przed II turą wyborów jest Telewizja Polska, a współgospodarzem Telewizja Polsat. (zuz) PAP/Adam Warżawa/PAP
W kampanii przed wyborami prezydenckimi w Polsce skończyły się uprzejmości - ocenia niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” opisując niedzielną debatę kandydatów. Gazeta dodaje, że walka o głosy wyborców weszła w gorącą fazę.

Korespondent gazety pisze, że mimo fundamentalnych różnic między obozami Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy, dotychczasowa kampania była niezwykle nudna.

Niedzielna debata odmieniła jednak obu kandydatów, gwałtownie zerwano z konkursem uprzejmości, zadając ciosy poniżej pasa.

Jak czytamy, powód jest prosty. Po pierwszej turze wyborów fundamentalnie zmieniła się sytuacja obu kandydatów. Dla Bronisława Komorowskiego chodzi teraz o egzystencję, z kolei Andrzej Duda dostał szansę, aby z dekoracyjnego zastępcy, wymyślonego przez Jarosława Kaczyńskiego, stać się znaczącą postacią - czytamy.

Korespondent gazety dodaje, że na samym końcu kampania w Polsce znowu jest zderzeniem dwóch światów - staroświeckiego, spod znaku Boga i ojczyzny oraz nowego, spod znaku Europy, smartfona i przedmałżeńskiego seksu. Welon grzeczności został zdjęty - czytamy we „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. 

>>> Czytaj też: Co dalej z Kukizem? Gwiazda rocka może podzielić polityczny los Palikota

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj