Prezydent podpisze ustawę o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 listopada 2008, 14:45
Jest szansa, że już wkrótce nasze oszczędności w bankach będą bezpieczniejsze. Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że podpisze nowelizację ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, przewidującą podwyższenie gwarancji dla depozytów bankowych do 50 tysięcy euro, czyli do ok. 175 tysięcy złotych.

Prezydent ustawę podpisze, choć nie zgadza się ze wszystkimi jej zapisami. Bo - jego zdaniem - ograniczają on uprawnienia NBP. Nie wykluczył, że w tej sprawie wystąpi z pytaniem do Trybunału Konstytucyjnego.

"Ja tę ustawę pewnie podpiszę, ale będę miał odrębne wystąpienie w tej sprawie, ponieważ tutaj w sposób zręczny połączono rzeczy konieczne - czyli podwyższenie gwarancji - z rzeczami bardzo kontrowersyjnymi, czyli kolejnym ograniczeniem uprawnień NBP" - powiedział prezydent w środę w Katowicach.

Lechowi Kaczyńskiemu nie podoba się, że ograniczono z trzech do dwóch liczbę reprezentantów NBP w Funduszu. Ale zapewnił, że podwyższone gwarancje depozytów bankowych na pewno wejdą w życie.

O jak najszybsze podpisanie ustawy o BFG apeluje do prezydenta PO. "Nie ma żadnych merytorycznych przesłanek do zwlekania przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego ze złożeniem podpisu - powiedział szef klubu PO Zbigniew Chlebowski.

Jak ocenił, Lech Kaczyński zwlekając ze złożeniem podpisu pod nowelizacją ustawy, "przedkłada dobre samopoczucie prezesa NBP Sławomira Skrzypka nad bezpieczeństwo finansowe polskich obywateli, którzy mają swoje oszczędności w bankach". Również przedstawiciele rządu uważają, że prezydent powinien szybko podpisać nowelizację ustawy.

Zgodnie z nowelizacją, stuprocentowe gwarancje na sumę odpowiadającą 50 tys. euro dla depozytów bankowych będą obowiązywać bezterminowo i mają być wpisane do ustawy. Wcześniej Ministerstwo Finansów chciało, by kwota ta wynikała z rozporządzenia i obowiązywała tylko w 2009 r.

Jak wynika z wyjaśnień MF, 50 tys. euro gwarancji ma dotyczyć jednej osoby i ma być przypisane do depozytów w jednym banku. Jeżeli dana osoba miałaby na przykład lokaty w kilku bankach, to oszczędności w każdym z banków będą gwarantowane do sumy 50 tys. euro.

W przypadku posiadania kilku różnych depozytów w jednym banku, gwarancja objęłaby wszystkie te depozyty, ale tylko na łączną kwotę 50 tys. euro. Kwota gwarancji uległaby podwojeniu, jeżeli konto będzie przypisane np. do małżonków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj